Marketing 8

Coraz szybciej jest coraz szybciej – czyli moja relacja Marketing Trends 2016

Moje doświadczenie w wydarzeniach poświęconych stricte branży marketingowej dotychczas ograniczały się do Czwartków Social Media, które w Szczecinie organizuje Kacper Skoczylas. Na temat jak wyglądają te spotkania, nie będę się rozpisywać, bo nieraz pojawiały się na blogu.

Tym razem miałam okazję wybrać się na wydarzenie marketingowe całkowicie innego formatu. Marketing Trends 2016 to z pewnością spotkanie, zasługujące na miano największego, które odbyło się w naszym regionie. Po sukcesie Inspiration Day Show, organizatorzy – Michał Hamera oraz Konrad Dembczyński – postawili poprzeczkę bardzo wysoko.

Marketing Trends przeznaczone było dla spragnionych wiedzy…

…przedsiębiorców, marketingowców oraz osób interesujących się zagadnieniami z obszaru reklamy, promocji, komunikacji, brandingu, strategii i nowych technologii.

Konferencja miała formułę “learn & practice”. W ciągu dwóch dni, uczestnicy wysłuchali w sumie ponad 12 godzin prelekcji i warsztatów, które dostarczyły solidna dawkę wiedzy o najnowszych i wiodących trendach w marketingu.

Organizatorzy - Konrad Dembczyński oraz Michał Hamera

Organizatorzy – Konrad Dembczyński oraz Michał Hamera

Podziękowania za materiał zdjęciowy dla Mateusza Herezo z Business Link Szczecin

W mojej relacji skupię się natomiast na pierwszym dniu konferencji. Przede wszystkim organizatorom należą się ukłony za wybór miejsca. Hotel Dana to niezwykle atrakcyjne miejsce z dużym zapleczem konferencyjnym i profesjonalną obsługą (w końcu cztery gwiazdki zobowiązują). Myślę, że warto na przyszłość mieć na uwadze “Danę” przy planowaniu wydarzeń.

Więcej informacji o Hotelu Dana

Na specjalnie przygotowanej scenie stanęło dziesięciu prelegentów i wygłosiło w dużej mierze merytoryczne prezentacje podparte świetnymi przykładami oraz analizami case-study.

Najbardziej zapadły mi w pamięci prezentacje: Marcina Maja – prezesa zarządu OS3, Pauliny Wyrębowskiej – jedynej kobiety-prelegentki – z Freshmaila, Jacka Kotarbińskiego, ojca marketingu oraz bezsprzecznie – Yuriego Drabenta, dyrektora kreatywnego Isobar Polska i autora stwierdzenia w nagłówku tego artykułu.

Pierwszy z wymienionych powyżej – Marcin Maj – mówił o tworzeniu dobrej komunikacji, by poruszyć konsumenta. Na początek – zabawa w skojarzenia! Mamy przestać myśleć na chwilę (co nie było aż takie trudne zważywszy na wczesną godzinę) i szybko bez namysłu odpowiadać na zadane pytanie na slajdzie. Czemu to służy? Jak Marcin wspomniał:

mózg nie lubi myśleć – woli iść na skróty. Myślenie dla ludzi jest jak pływanie dla kotów dla ludzi. Mogą to robić, tylko po co…

W dobie gdzie jesteśmy zasypywani masą informacji, nasz leniwy mózg wybierze tylko te, które nas interesują. Chociaż jak wiemy, czasami może się mylić i te wybory są błędne.

marketing-trends-szczecin-2016 (2 of 9)

Jako druga wystąpiła Paulina Wyrębowska, specjalistka od e-mail marketingu, która od trzech lat pracuje we FreshMailu. W pracy nieraz korzystam z tego narzędzia, toteż przysłuchiwałam się uważnie. Tworzenie skutecznych kampanii e-mailingowych to jedno, a zautomatyzowanie tychże procesów, to drugie i na tym skupiła się Paulina.

Bardzo mi się podobało to, że prezentacja zawierała konkretne case’y, “dużo mięsa” jak lubię ostatnio powtarzać. I tak na przykład: poprzez ustawianie schematów, tego kiedy dostanie klient wiadomość i o jakiej treści – oswajamy go z logo firmy, a także zwiększamy świadomość o marce/firmie.

Wystarczy, że po zapisaniu się do newslettera, wyślemy od razu e-mail aktywacyjny (kojarzycie na pewno takie sytuacje z życia), a następnie autoresponder także wyśle wiadomość z podziękowaniami. Takie to proste i wygodne! Można mieć wrażenie, że jest się śledzonym, ale trochę tak właśnie jest.

marketing-trends-szczecin-2016 (3 of 9)

Inną praktyką a’la Sherlock Holmes są kody trackingowe, które automatycznie uruchamiają opcję wysłania komunikatu o specjalnej ofercie, jeśli skontaktuje się w ciągu doby. W ten sposób mamy szansę dodatkowo zmotywować klienta, oferując mu produkt/usługę o ograniczonej dostępności (w tym przypadku z limitem czasowym).

Konkluzja:

Śledzenie zachowania na stronie jest dzisiaj najbardziej efektywną metodą konwersji.

“Coraz szybciej jest coraz szybciej”

“Wykładniczy wzrost rozwoju technologii definiuje ducha naszych czasów” – powiedział Yuri Drabent w ten sposób obrazując w jakich niewiarygodnie ciekawych czasach żyjemy.

marketing-trends-szczecin-2016 (6 of 9)

Yuri Drabent – moim zdaniem najbarwniejsza postać konferencji, nie tylko ze względu na fryzurę. Przede wszystkim przełamał konwencję spotkania – zamiast mówić o trendach na nadchodzące miesiące nowego roku,

bo mówienie tylko o trendach, jest nudne. Tak jak zazwyczaj konferencje marketingowe.

skupił się na tym, co definiuje zaistniałe czasy, że “coraz szybciej jest coraz szybciej” i to ma przełożenie na nasze życie.

Większość ludzi na świecie nie ma dostępu do internetu, a w interesie każdego jest to, by żebyśmy wszyscy byli podłączeni do Internetu.

Na przykład Google ma balony, za pomocą których dostarczają Internet na ziemię. Facebook z kolei 3 lata temu wykupił firmę, która posiada super lekkie samoloty. Gigant internetowy wykorzystuje je również do dostarczania Internetu. Natomiast Internet.Org ma plan, by do końca 2017 roku z Internetu korzystały 3 mld ludzi.

Faktem i trendem niezaprzeczalnym jest, że idziemy w stronę podłączenia kolejnych 3 mld ludzi do Internetu i to się dzieje właśnie teraz.

Interesującym przykładem zmian są urządzenia Virtual Reality (wirtualna rzeczywistość). Filtry z trendem VR są co prawda od 30 lat, ale dzięki rosnącej mocy obliczeniowej i dostępności urządzeń typu Oculus Rift – zmienią świat.

Zastosowań VR są tysiące: np. nieruchomości, biura podróży, sztuka. Zobaczcie sami wirtualną wycieczkę w głąb dzieła Salvadora Daliego – coś niesamowitego!

VR to tylko wstęp do rozszerzonej rzeczywistości i błędne jest linearnie podejście do przeszłości i przyszłości.

Nasze 15 lat, to 30 naszych rodziców i 60 lat naszych dziadków. Przyszłość nie będzie się zmieniała w takim tempie jak przeszłość.

Warto zwrócić uwagę na sytuację rozwoju w technologii. Wiele obszarów nie znało Internetu na komputerach. Tam przeskoczyli ten etap i teraz notujemy olbrzymi wzrost popularności technologii mobilnych (w tym płatności). W wielu przypadkach te obszary są bardziej rozwinięte, niż w krajach Europy.

Konkluzja:

Yuri sam dobrze to podsumował: “każdy kto zignoruje tempo zmian odpadnie. Dlatego non stop redefiniuj to co robisz! Bo w sprzedaży nie ma „too big to fail”.

marketing-trends-szczecin-2016 (7 of 9)

Najlepsze na końcu

Wystąpienie Ojca Marketingu, zdaje się być najbardziej wyczekiwaną. Wszak nieczęsto ma się okazję wysłuchać powszechnie poważaną osobistość w branży. Jacek Kotarbiński niezwykle profesjonalnie podszedł do swojej prezentacji, a jednocześnie lekko i z humorem.

O czym mówił? Między innymi o tym, że należy sobie zadawać pytania: co możemy zrobić jako innowatorzy (firmy, twórcy), żeby znaleźć się na poziomie Izraela, który ma świadomość, że ich rynek jest za mały (ich kraj jest za mały) żeby pewne rozwiązania globalne były sprzedawane wyłącznie u nich, więc robią to od razu pod rynek globalny.

“Zawsze powtarzam startupom: idźcie od razu w global” – podsumował Kotarbiński.

Technologia jest dużo dalej niż nasza mentalność i przyzwyczajenia.

“Pewne nasze marzenia i pomysły są u źródła każdej innowacji, ale czasem rynek, który powstaje jest efektem totalnego farta”. I doskonałym przykładem jest lód na patyku, który wymyślił Frank Epperson w totalnym roztargnieniu i zarobił na tym.

Jacek Kotarbiński nawołuje, aby obserwować ludzi, przyglądać się drobnym sytuacjom oraz szukać potrzeb, ponieważ w ten sposób rozwiązanie może się bardzo szybko znaleźć.

Konkluzja:

Zmiany napędzają rozwój

a połączenie dwóch skrajnych postaw: tradycji i innowacyjności, tylko pomoże w doskonaleniu rozwiązań dla marek.

marketing-trends-szczecin-2016 (8 of 9)

marketing-trends-szczecin-2016 (9 of 9)

Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym wydarzeniu i wysłuchać Najlepszych w swojej dziedzinie.
Na pewno będzie miało to swoje przełożenie w praktyce, zarówno w pracy, jak i przy realizacji moich autorskich projektów np. Geek Girls Carrots.

Duże powodzenie wydarzenia, sporo sprzedanych biletów, pokazuje, że w Szczecinie można również organizować takie spotkania, nie trzeba wcale jeździć do innych miast. Mam nadzieję, że tego typu wydarzeń marketingowych będzie więcej i w interesujący sposób uzupełnią ofertę dostępną na szczecińskim rynku.

Zobacz również inne artykuły

  • Świetny wpis

  • Kacper Skoczylas

    Fajnie napisane podsumowanie Olu i dzięki za wspomnienie o Czwartkach! h5

  • Patryk Paluszek

    Świetne wydarzenie i świetna relacja. Gratuluje pięknego debiutu Olu :)

  • Well done Ola! :)

  • hotaru85

    Artykuł roi się od błędów, czy to pisał przedszkolak? Losowe dwa akapity:

    „Wszak nieczęsto ma się okazję wysłuchać powszechnie poważaną osobistość w branży”
    „niezwykle profesjonalnie podszedł do swojego prezentacji”
    „przyglądać się drobnym sytuacjom, oraz szukać potrzeb”
    „wysłuchać Najlepszych w swojej dziecinie.”

    Tragedia. Radzę zająć się czymś innym bo pisanie autorce nie wychodzi.

    • Dzięki za podrzucenie błędów, poprawione :)

    • Ola

      „Tragedia. Radzę zająć się czymś innym, bo pisanie autorce nie wychodzi”.

  • Tomasz

    Szczerze to dziwię się, że właściciel tak fajnego bloga dopuścił ten tekst. Błąd na błędzie. Niektórych zdań nawet nie rozumiem. Nadużywanie myślnika, przecinki w złych miejscach, powtórzenia. Tragedia…

Przeczytaj poprzedni wpis:
W Szczecinie będą inteligentne kosze na śmieci? Będzie to pierwsze wdrożenie w Polsce

Tak, dobrze czytacie. Jest ogromna szansa na to, że Szczecin jako pierwsze miasto w Polsce będzie miało inteligentne kosze na...

Zamknij