Gastronomia/handel 2

Tajemniczo i klimatycznie – nowy lokal na mapie Szczecina – Ceglana

Nowy Dworzec PKP to nie tylko jedyna nowość w tej okolicy. W ten weekend wystartowało nowe miejsce – Ceglana o powierzchni prawie 300 m2. Jest to lokal łączący funkcje pubu, bistro i café. Klimat neobaroku czuje się od razu, podchodząc do budynku, który w części i zręcznie, zagospodarowano na gastronomię. Wejście do lokalu jest zarówno od strony dworca PKP, jak i od ulicy Owocowej.

Umiejscowienie lokalu zasługuje na specjalną uwagę. Ceglana mieści się w XIX-wiecznych pruskich fortyfikacjach, których budowa zakończyła się w 1848 roku. Z okna rozciąga się widok na Dworzec Główny, co daje dodatkowy efekt. Ceglana ma dużą szansę stać się miejscem odpoczynku podróżnych, turystów oraz szczecinian. Ta część miasta była przez lata omijana, jednak obecnie staje się coraz bardziej popularna.

Widać to także po sposobie zagospodarowania. Wnętrze zdumiewa prostotą i surowością. Ceglane sklepienia oraz wnętrza sprawiają wrażenie specjalnie przygotowanych pod tę realizację, a pamiętajmy, że jest to tylko adaptacja. Wpisuje się on w mapę naszego miasta i chce być jego częścią. Podejście właściciela oraz nacisk realizatorów na symbiozę z charakterem przestrzeni, w jakiej się znajduje, jest jego największą zaletą. Miałem okazję być na jednym z dni otwarcia, w tej publikacji możecie zobaczyć zdjęcia również z tego wieczoru.

W ofercie znajdziemy szybkie przekąski dostosowane do charakteru odwiedzających klientów w ciągu dnia (bistro), od godziny 16:00 startować będzie część pubowa. Właściciel chce, by było to miejsce spotkań, gdzie można posiedzieć ze znajomymi przy szklaneczce ulubionego trunku i coś przekąsić (np. sałatkę, czy też ciabattę). Całość menu znajdziecie na stronie www.ceglana.pl.

W ciągu tygodnia codziennie obowiązuje inna promocja:

  • Poniedziałek – Beer Day – piwa za 6 zł,
  • Wtorek – Vodka Day – shoty za 4 zł, 0,5 L za 40 zł,
  • Środa – Whisky Day – 40 ml za 6 zł, 0,7 L za 100 zł,
  • Czwartek – Wine Day – lampka za 6 zł, butelka 28 zł.
Jest i widok na dworzec PKP.

Jest i widok na dworzec PKP.

ceglana-szczecin

Zobaczcie jak było na otwarciu

Do Ceglanej wybraliśmy się w sobotę. Wchodziliśmy od ulicy Owocowej.

Do Ceglanej wybraliśmy się w sobotę. Wchodziliśmy od ulicy Owocowej.

Na samym wejściu niesamowite wrażenie robi naprawdę spory ogródek.

Na samym wejściu niesamowite wrażenie robi naprawdę spory ogródek.

Zaryzykuję stwierdzenie, że to najlepsza realizacja tego typu w naszym mieście.

Zaryzykuję stwierdzenie, że to najlepsza realizacja tego typu w naszym mieście.

Mimo że na zewnątrz było dość chłodno, chętnych nie brakowało.

Mimo że na zewnątrz było dość chłodno, chętnych nie brakowało.

ceglana-szczecin (14 of 40)

Jeszcze przed koncertem OKO!KOKO

Jeszcze przed koncertem OKO!KOKO

ceglana-szczecin (16 of 40)

ceglana-szczecin (17 of 40)

ceglana-szczecin (18 of 40)

Byliśmy dość wcześniej, później lokal się zapełnił w 100% i w ogóle nie było miejsc siedzących.

Byliśmy dość wcześniej, później lokal się zapełnił w 100% i w ogóle nie było miejsc siedzących.

I drugi ogródek z widokiem na dworzec i Odrę.

I drugi ogródek z widokiem na dworzec i Odrę.

ceglana-szczecin (26 of 40)

ceglana-szczecin (30 of 40)

ceglana-szczecin (19 of 40)

ceglana-szczecin (31 of 40)

ceglana-szczecin (33 of 40)

ceglana-szczecin (36 of 40)

ceglana-szczecin (40 of 40)

I jeszcze rzut oka na ogródek przy wyjściu. Klimatycznie to wygląda.

I jeszcze rzut oka na ogródek przy wyjściu. Klimatycznie to wygląda.

Dołącz do Ceglanej na FB, by być na bieżąco

Artykuł powstał we współpracy z lokalem Ceglana, który jest partnerem Szczecin Blog.

Zobacz również inne artykuły

  • keke

    Szczerze? Przechodzę codziennie Owocową i myślałem, że to kolejna „mordownia”. Pozory mylą

  • Christian Kozina

    W środę zarezerwowałem stół dziesięcioosobowy na uboczu sali na piątkowy wieczór (29. 12. 2017 r.) i wpłaciłem zaliczkę w wysokości trzystu złotych. Gdy przyszedłem o 18:30 w umówionym dniu, to niestety zostałem posadzony na wysokim hokerze przy dwóch oddzielnych, oddalonych o metr, wysokich stolikach ustawionych tuż przy barze. Miejsce w ogóle nie odpowiadało moim oczekiwaniom, które wyraziłem podczas rezerwacji stołu. Udałem się do młodej kelnerki uczesanej w kucyk, która obsługiwała rezerwacje i poprosiłem o zmianę miejsca, ponieważ zależało mi na tym, żeby moi goście mogli komfortowo siedzieć na normalnych krzesłach przy jednym, niskim stole na uboczu. Kelnerka obsługująca rezerwacje była wyraźnie zirytowana moją naprawdę uprzejmą prośbą i odmówiła mi, ponieważ rzekomo nie było innych stołów, podczas gdy wokół widziałem wiele wolnych miejsc, które odpowiadały moim oczekiwaniom. Podczas rozmowy i moich próśb kelnerka zachowywała się arogancko i odesłała mnie do menadżerki, której akurat podobno nie było w lokalu. Wieczór spędziłem z moimi gośćmi przy niewygodnych, wysokich stołach w centrum sali. Renomę lokalu ratuje wyłącznie doskonała obsługa kelnera – młodego pana z ciemnymi włosami i niedługim zarostem. Był on naprawdę uprzejmy i pomocny. Pomimo tego jedynego miłego akcentu szczerze odradzam spotkania w lokalu Ceglana. Zapłaciłem rachunek w wysokości kilkuset złotych i, podobnie jak moi goście, wyszedłem niezadowolony. Obsługa rezerwacji jest wyjątkowo niekompetentna, bezczelna i potrafi popsuć cały wieczór. Jeżeli ktoś zastanawia się, czy warto w Ceglanej spędzić wieczór w większym gronie, to szczerze odradzam taki pomysł. Za kilkaset złotych można u konkurencji dużo lepiej spędzić miły czas bez użerania się z niekompetentną i bezczelną obsługą, która nie powinna obsługiwać klientów.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Rotunda Północna, czyli kulturalnie w Szczecinie [nowe miejsce]

Ile znacie w Szczecinie miejsc, w których można jednocześnie posłuchać muzyki klubowej, uczestniczyć w koncercie swojego ulubionego wykonawcy, a także...

Zamknij