Marketing 5

„Jak zbudować własną społeczność w Szczecinie?” – wywiad z Kacprem Skoczylasem, organizatorem szczecińskich Czwartków Social Media

Budowanie relacji i poznawanie nowych ludzi jeszcze nigdy nie było tak proste. Mam wrażenie, że dzięki rozwoju sieci i mediów społecznościowych każdy człowiek jest na wyciągnięcie ręki. Zresztą poza internetem jest jeszcze łatwiej. Coraz więcej ludzi zainteresowanych daną tematyką spotyka się regularnie żeby porozmawiać i podzielić się doświadczeniem z innymi. O fenomenie mediów społecznościowych i takich spotkań postanowiłem porozmawiać z Kacprem Skoczylasem, organizatorem „Czwartkowych Spotkań Social Media”, największych cyklicznych spotkań dla pasjonatów marketingu i nowoczesnej komunikacji w Szczecinie.

  • Może zacznijmy od klasycznego przedstawienia się. Kim jesteś i czym się zajmujesz?
  • Zawodowo zajmuję się marketingiem, piszę bloga i od ponad 2,5 roku organizuję szczecińską edycję „Czwartków Social Media”. W marketingu najbardziej lubię potrzeby ciągłej zmiany i dostosowywania się do sytuacji czy grupy docelowej. Fascynują mnie również media społecznościowe. Zarówno z tej socjologicznej strony, jak i dlatego, że mają olbrzymi potencjał i możliwości w działaniach marketingowych. Czytam bardzo dużo książek, prasy branżowej i blogów – zarówno tych polskich jak i zagranicznych. Staram się być na bieżąco z trendami i wykorzystywać każdą wolną chwilę aby się dalej rozwijać.

    • Czy mieszkańcy Szczecina są gotowi na tego typu spotkania?
    • Myślę, że dobrym przykładem jest Netcamp, który od 7 lat pokazuje, że da się stymulować i animować lokalną branżę IT poprzez regularnie organizowane w formule „barcampów” spotkania, które dostarczają nie tylko dużej dawki wiedzy, ale również otwierają nam oczy na innych ludzi i firmy. Sam organizując Czwartki poznałem wielu ludzi, do których nie dotarłbym w innym sposób. Zaskakujące jest to, że nie będąc ze Szczecina czuję jak wiele możliwości jest w tym mieście i staram się je wykorzystywać.

      social-szczecin-business-link-szczecin

      • Jest sporo osób, które narzekają, że u nas nie ma perspektyw i możliwości? Co im poradzisz?
      • Przede wszystkim zmianę nastawienia. Jak zaczynałem pracować na I roku studiów to też nie zawsze było prosto i przyjemnie. Pamiętam moją pierwszą pracę – rozdawałem gazety „METRO”. Kiedy moi współlokatorzy wracali z imprez, ja wychodziłem do pracy. Nie było łatwo, ale wiedziałem, że muszę działać i poznawać ludzi. Wiedziałem, że studia same w sobie nic nie dają, dlatego postawiłem na pracę i zbieranie doświadczenia od najmłodszych lat.

        social-media-czwartek-szczecin

        Bardzo dużo zależy od chęci, samodzielnej edukacji i entuzjazmu. Uważam, że jeśli chce się znaleźć pracę i robić to co się lubi to trzeba po prostu znaleźć odpowiednią metodę i zrealizować swój cel. Na pewno bardzo pomaga duża ilość kontaktów, a te bardzo łatwo można zbudować uczestnicząc w różnego rodzaju spotkaniach, zwłaszcza tych w formule „barcamp”. Nie powinniśmy zapominać również o szerokiej gamie szkoleń, czy kół zainteresowań, które pomagają rozwijać umiejętności i poznawać nowych ludzi.

        Cieszy też podejście szkół wyższych, w zbliżającym się roku akademickim na Wyższej Szkole Bankowej otwierają się studia poświęcone Marketingowi w Mediach społecznościowych. Myślę, że warto się zainteresować. Przyjdzie mi poprowadzić tam kilka przedmiotów.

        Social media-marketing w mediach społecznościowych – WSB Szczecin

        • Czym jest „barcampowa formuła spotkań” o której wspomniałeś? Czy to nie są po prostu takie małe konferencje?
        • Zdecydowanie nie. „Barcampy” to coś zupełnie innego. Pojęcie „barcamp” ma już ponad 10 lat i wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych. W Polsce, pierwsze spotkanie w tej formule odbyło się w 2006 roku we Wrocławiu i wzięło w nim udział niecałe 30 osób. W Szczecinie każdy Czwartek przyciąga miesięcznie ponad 130 osób.

          Myślę, że to duży sukces, chociaż na pewno dużą rolę odgrywa tutaj rozpoznawalna marka, która powstała niecałe 4 lata temu w Warszawie i obecnie jest rozpoznawalna przez praktycznie każdą osobę, która interesuje się chociaż trochę mediami społecznościowymi.

          • Jak organizacja Czwartkowych Spotkań Social Media wpłynęła na Twoje życie. Prywatne i zawodowe. Czy coś się zmieniło? Są jakieś plusy lub minusy?
          • Dzięki organizowaniu Czwartków udało mi się rozwinąć wiele cech i umiejętności, które przydają się w mojej pracy zawodowej i życiu prywatnym. Nauczyłem się bardzo dużo w zakresie komunikacji i marketingu.

            socialmedia-szczecin

            Najczęściej na zasadzie prób i popełnianych błędów – a te jak wiadomo są najlepszymi nauczycielami. Gdyby nie Czwartki nie miałbym szansy na trenowanie wystąpień publicznych, a bardzo zależy mi na szlifowaniu tej umiejętności.

            • Ludzie bardziej boją się wystąpień publicznych, niż śmierci – tak wynika ze statystyk
            • Za każdym razem jak muszę wyjść przed publiczność to czuję się lekko zestresowany. Jednak to motywuje. Staram się zwracać coraz większą uwagę na jakość wystąpień. Zarówno swoich jak i prelegentów.

              Wiesz, bardzo mocno mi zależy żeby spotkanie jak najbardziej spełniały oczekiwania odbiorców dlatego staram się optymalizować i ulepszać poszczególne elementy. Większym problemem jest brak miejsca, które pomieści tak dużą ilość osób, które przychodzą na Czwartki.

              business-link-szczecin-social-media-czwartek

              • Co dokładnie masz na myśli?
              • Brakuje mi w Szczecinie miejsca, które pomieściłoby 150-200 osób i nadawało się do przeprowadzenia prelekcji w komfortowych warunkach. Zależy mi na tym aby wszyscy uczestnicy widzieli co się dzieje na scenie i zarazem mogli spokojnie napić się piwa.

                Oczywiście lokale takie jak Hormon czy Bar Czysty nie są złe – jednak chciałbym żeby ludzie czuli się komfortowo, zwłaszcza jeśli pojawi się ich więcej niż jest dostępnych krzeseł w lokalu.

                • Wróćmy na chwilę do pierwszego spotkania. Skąd w ogóle pomysł, żeby to zorganizować w Szczecinie?
                • Marketingiem interesowałem się od zawsze, a mediami społecznościowymi pasjonuję się od jakichś 4 lat. Z czasem zaczęło mi brakować miejsca, w którym mógłbym poznawać ludzi podobnych do siebie.

                  Zrobiłem research na Facebooku i tak poznałem Michała Sławińskiego, pomysłodawcę Czwartków Social Media w Warszawie, zaproponowałem mu, że rozwinę markę w Szczecinie i zbuduję lokalną społeczność. Na początku pomagała mi w tym Paulina Nazaruk z Agencji Byss. Obecnie sam zarządzam marką Czwartków w Szczecinie.

                  • Pamiętasz jakie były Twoje przemyślenia po spotkaniu w Zona Libre?
                  • Byłem zaskoczony ilością osób. Spodziewałem się koło 20-30. Pojawiło się ponad 100.

                    • To robi wrażenie.
                    • Nie spodziewałem się, że aż tak wielu ludziom brakuje takich spotkań. Zdałem sobie sprawę z tego, że takie wydarzenia mają olbrzymi potencjał, trzeba je tylko konsekwentnie organizować.

                      Wiesz jak to jest – nie można oceniać niczego po jednym zrywie, liczy się konsekwencja w działaniu, tylko tak można zbudować społeczność. To tak jakbyś chciał rozreklamować nowy produkt. Jedna reklama, nawet jeśli zobaczy ją bardzo dużo ludzi nic nie da. Potrzeba ciągłości i powtarzania różnymi kanałami celów i korzyści dla uczestników spotkań.

                      social-szczecin-kacper-skoczylas

                      • Nie chcę zadawać pytań, na które odpowiedzi można znaleźć w każdej informacji prasowej o Twoich spotkaniach. Zapytam inaczej: jakie korzyści można odnieść przychodząc na spotkania SMC?
                      • Przede wszystkim poznać innych ludzi, wymienić się wiedzą i doświadczeniem. Wychodzę z założenia, że najważniejsze w życiu jest budowanie relacji z innymi. To czym się zajmujemy, gdzie na końcu jesteśmy, czy będziemy jest wypadkową wszystkich naszych znajomości i kontaktów.

                        Myślę, że największą korzyścią dla uczestników Czwartków jest możliwość poznawania innych ludzi. Zarówno tych, którzy przyjeżdżają z całej Polski aby dzielić się wiedzą, jak i tych, którzy zadają pytania o podstawy bo są żądni wiedzy.

                        • Czy znasz jakieś success story? Ktoś znalazł pracę dzięki kontaktom z SMC?
                        • Tak, kilka osób dziękowało mi po spotkaniach za możliwość przeprowadzenia prelekcji, ogłoszenia informacji o rozpoczęciu rekrutacji czy znalezieniu wspólników. Nie chcę podawać konkretnych nazwisk czy firm, ale myślę, że już kilkanaście osób zawdzięcza dużo udziałowi w spotkaniach. Jestem jedną z tych osób.

                          • Twoje TOP3 ulubionych prezentacji?
                          • Ciężko będzie wskazać mi ulubione. Podczas SMC odbyło się już ponad 40 prezentacji. Myślę, że każdy z gości zawsze znalazł coś dla siebie. Czasami „szufladę w głowie” może otworzyć jeden slajd, myśl czy zdanie wypowiedziane przez prelegenta, więc w TOP 3 zapewne byłyby te, które wywarły na mnie największy wpływ, czy zwyczajnie natknęły mnie do zagłębienia się w temat.

                            • No to śmiało! Która? Będę uparty.
                            • Najbardziej zapamiętałem chyba prezentację Marty Siek z Grupy Allegro i Marcina Majznera z Cupsell.pl –pewnie dlatego, że oprócz wysokiej merytoryki były one również niezwykle zabawne. Jednak tak jak mówię – wszystkie prezentacje są świetne. Cieszę się, że ludziom się chce dzielić swoją wiedzą z innymi.

                              • Czy planujesz jakieś nowości? Formuła SMC jest sprawdzona, wydaje się w porządku: prezentacja 1, pytania słuchaczy, przerwa, prezentacja 2 itp… Nie myślałeś o debatach lub innych formach?
                              • Myślałem, mam kilka pomysłów, które chciałbym zrealizować. Być może jeszcze w tym roku odbędzie się Czwartek na świeżym powietrzu z muzyką i prelekcjami na trawie.

                                ulotki-social-media

                                • Przy dobrej pogodzie, aż się prosi o takie wydarzenie
                                • Ależ oczywiście, dlatego np. 17 Czwartek Social Media odbędzie się na statku.

                                  10985921_1003360786362913_4605274302069580022_n

                                  Zapisz się na 17. Czwartek Social Media w Szczecinie – wakacyjna edycja na statku!

                                  Zależy mi aby wspierać inne lokalne inicjatywy związane z marketingiem i komunikacją. Myślę, że 2,5 letnia działalność Czwartków w Szczecinie na pewno może kogoś zainspirować do działania, co cieszy. Jestem otwarty na propozycje współpracy i możliwości udzielenia wsparcia innym. W końcu na tym polega ich fenomenem – na pomaganiu sobie i wspólnym osiąganiu celów.

                                  1 czwartek sm

                                  • Ludzie często o to pytają: jak zacząć w social media? Jeśli ktoś się interesuje tym tematem i chciałby nabyć biznesowej praktyki to co powinien zrobić wg Ciebie?
                                  • Mimo, że wszyscy mają styczność z mediami społecznościowymi, to kiedy mówimy o biznesowym aspekcie nie oddzielałbym ich od całości marketingu. Dla mnie Facebook, Twitter, Instagram i inne portale społecznościowe są po prostu kolejnymi narzędziami, które otrzymaliśmy.

                                    • Otóż to, niestety wiele firm ogranicza swój marketing wyłącznie do aktywności w social media.
                                    • Niestety tak, jednak widzę, że to się zmienia. Wiedza jest naprawdę ogólnodostępna, można czerpać przede wszystkim z internetu i książek. Powstało wiele publikacji na temat działań w mediach społecznościowych. Na pewno warto przyjść na spotkania takie jak Czwartki, o wiele łatwiej jest poszerzać horyzonty rozmawiając twarzą z twarz z praktykami i uczyć się od nich. Niedługo również planowany jest cykl szkoleń z mediów społecznościowych w Szczecinie, także myślę, że warto obserwować między innymi na profil Czwartków na Facebooku.

                                      • Temat mi szczególnie bliski, więc zapytam. Jak oceniasz działalność szczecińskich firm w social media? Widać postępy?
                                      • Widać naprawdę dużą różnicę w stosunku do tego co działo się kilka lat temu. Jednak sukces i konsekwentne działania takich firm jak np. „Fabryka Lodów” pokazują, że przy odpowiedniej strategii i planach można osiągnąć duży sukces i przekuć go na klientów i tym samym zarobki. Uważam jednak, że edukacja wciąż jest potrzebna, zwłaszcza właścicielom małych firm, którzy starają się sami prowadzić działania komunikacyjne w Internecie.

                                        bar-czysty-szczecin-soclal-media

                                        • Główny cel SMC na najbliższe miesiące?
                                        • Dotarcie do jeszcze większej ilości osób zainteresowanych mediami społecznościowymi, współpraca z lokalnymi firmami i agencjami HR w zakresie rekrutacji oraz dalsza współpraca z uczelniami wyższymi. Jak dobrze pójdzie to zakończymy rok 2015 na 20 Czwartku Social Media w Szczecinie. Możemy być dumni!

                                          Zobacz również inne artykuły

                                          Przeczytaj poprzedni wpis:
                                          Jak ma wyglądać serce Szczecina? Co ma wspólnego Szczecin z Dublinem?

                                          Autorem wpisu jest Marek Frenger. Ostatnio dużo słyszymy o powrocie Szczecina nad wodę. Pierwsze kroki już zostały poczynione: mamy bulwary,...

                                          Zamknij