Inwestycje, Szczecin 3

Mieszkanie dla Młodych 2017 – jak się przygotować?

Program Mieszkanie dla Młodych cieszy się coraz większym powodzeniem. Środki na MDM 2016 skończyły się 15 marca br, a połowa środków na 2017, o które można było wnioskować w tym roku, została wyczerpana się 5 lipca. Rozmawiam z Robertem Wasilewskim z serwisu Hiponet.pl – doradcą finansowym, ekspertem z zakresu kredytów hipotecznych i finansowania nieruchomości.

Paweł Krzych: Witaj Robercie. Znowu wracamy do tematu Mieszkania dla Młodych. Od stycznia 2017 będzie można składać wnioski na środki wypłacane w 2017 roku. Połowa środków MDM 2017 wyczerpała się już w lipcu Kiedy wyczerpie się druga połowa, o którą będzie można się ubiegać od nowego roku?

Robert Wasilewski: Dzień dobry Pawle, witaj. Trudno powiedzieć. To takie trochę wróżenie z fusów… Ale popatrzmy na fakty. MDM 2016 skończył się 15 marca tego roku, wyczerpały się środki. Od stycznia 2017 roku będzie można składać wnioski na nowe rozdanie. Przypominam, że została tylko połowa z budżetu MDM na 2017.

Dodatkowo teraz zainteresowanie jest dużo większe niż na początku 2016 roku. Sam mam już 5 klientów, którzy mają już wybrane mieszkanie i czekają na złożenie wniosku na początku stycznia. Takich klientów inni doradcy też na pewno mają. Pod koniec 2015 roku nikt specjalnie nie czekał na złożenie wniosku.

Były środki i odbywało się to na bieżąco. Teraz już robi się kolejka oczekujących na styczeń. Pytałem ostatnio kolegów po fachu, kiedy skończy się MDM 2017. Większość uważa, że już w lutym. Ja też sądzę, że w drugiej połowie lutego będzie już „po zawodach”.

Jak w takim razie przygotować się na MDM 2017? Od czego zacząć?

Robert Wasilewski: Jak powiedziałem wcześniej czasu nie będzie dużo. 2 miesiące, może krócej. Trzeba jeszcze zebrać dokumenty do kredytu hipotecznego – to też trochę trwa. W pierwszej kolejności musimy znaleźć mieszkanie, które chcemy kupić. To zajmuje chyba najwięcej czasu.

wlasne-mieszkanie-szczecin

Trzeba ich trochę obejrzeć, zanim się kupi to wymarzone.

Robert Wasilewski: Dokładnie. Sam na blogu piszesz o inwestycjach w Szczecinie, o deweloperach. Jest tego trochę, a przecież jeszcze można kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Setki ogłoszeń na portalach i w biurach nieruchomości. Znalezienie mieszkania wymaga czasu, a niestety nie będziemy go mieli zbyt wiele, jeżeli chcemy załapać się na MDM 2017.

Załóżmy, że wybraliśmy już mieszkanie. Co później?

Robert Wasilewski: Warto spotkać się z doradcą kredytowym, sprawdzić czy cena mieści się w limitach i co najważniejsze zorientować się, jakie dokumenty będą potrzebne. Większość deweloperów posiada niezbędne dokumenty, ale może się zdarzyć, że potrzebny będzie aktualny wypis z rejestru gruntów, aktualna mapka czy jakiś inny dokument, na który deweloper będzie potrzebował trochę czasu. Sami też musimy skompletować inne dokumenty, na przykład zaświadczenie o zarobkach, choć nie należy tego robić za wcześnie, żeby do stycznia 2017 nie straciło ważności.

Co do wspomnianego wcześniej limitu ceny. Przypomnę tylko, że zmieniają się one co kwartał. W Szczecinie już od długiego czasu są na tym samym poziomie, ale w styczniu mogą się w końcu przecież zmienić. Jeżeli limit ceny 1 mkw wzrośnie nie ma problemu. Gorzej, jeżeli spadnie. Jeżeli będzie niższy, wtedy będziemy musieli negocjować cenę mieszkania, żeby dopasować ją do nowego limitu. Warto o tym powiedzieć sprzedającemu już teraz. Tak naprawdę nie wiemy, jakie limity będą obowiązywały w styczniu 2017.

Mamy wszystko przygotowane i czekamy do stycznia.

Robert Wasilewski: To idealna sytuacja, kiedy wszystko przygotowane jeszcze pod koniec grudnia i spokojnie czekamy. Ale nie przesadzajmy. Myślę, że spokojnie w styczniu też będziemy mogli skompletować wszystkie wymagane dokumenty i złożyć wniosek. Przecież środki nie skończą się w pierwszych tygodniach stycznia, mam taką nadzieję… obym się nie mylił (śmiech)

Kto pierwszy ten lepszy? Tak działa ubieganie się o dofinansowanie w ramach programu Mieszkanie dla Młodych?

Robert Wasilewski: No właśnie niestety tak. Oczywiście musimy spełnić warunki: wiek 35 lat, nie być właścicielem innej nieruchomości mieszkalnej, cena mieszkania musi zmieścić się w limitach, które narzuca ustawa itd. Jeżeli te wszystkie kryteria spełniamy to już później liczy się tylko kolejność składania wniosków. Kto pierwszy ten lepszy, nie ma innego kryterium przyznawania.

Składamy wniosek o kredyt przed innymi i to my dostaniemy dopłatę.

Robert Wasilewski: Tak generalnie jest. Ale kiedy powoli kończą się środki i właściwie złożyliśmy wniosek na ostatnią chwilę to muszę o jednej rzeczy powiedzieć. I warto to sobie wziąć do serca. Oczywiście działa zasada: kto pierwszy ten lepszy. Ale nie liczy się złożenie wniosku kredytowego, tylko wpisanie kredytobiorcy do specjalnego rejestru i otrzymanie potwierdzenia, że zostaliśmy beneficjentem programu MDM. Teoretycznie może zdarzyć się sytuacja, że osoba która podpisała wniosek o kredyt wcześniej nie załapie się na MDM, a osoba, która złożyła go później dostanie.

Od czego to zależy?

Robert Wasilewski: Od tego że Twój wniosek leżał przez kilka godzin w szufladzie u doradcy, a inny, choć podpisany później od razu został wprowadzony do wspomnianego rejestru. Dlatego, jeżeli będziemy składać wniosek tuż przed wyczerpaniem środków, warto dopilnować, żeby od razu został zarejestrowany. Jak znam życie, na końcu, na ostatnią chwilę będzie duże zamieszanie. Tak było 15 marca, kiedy kończył się MDM 2016 i 5 lipca, kiedy wyczerpała się pierwsza połowa środków z MDM 2017. Sam w marcu pilnowałem jednego wniosku, żeby wprowadzono go na czas, bo Klient skompletował dokumenty na ostatnią chwilę. Pamiętam wyszedłem wtedy z banku po godzinie 21-wszej, choć bank zamykają o 18-tej. Ale się udało.

Gdyby wniosków było więcej mogłoby się nie udać.

Robert Wasilewski: Tak, powiedziałem lojalnie o tym Klientowi. Poza tym, gdyby trafiło to do osoby, której nie chciałoby się siedzieć w banku do wieczora, prawdopodobnie nie udałoby się. Dlatego naprawdę nie warto czekać do ostatniej chwili. Kiedy kończą się dopłaty, jest to stresująca chwila nie tylko dla kredytobiorców, ale nas doradców, banków, deweloperów, którzy zarezerwowali dla nas mieszkanie czy osób, które sprzedają nam mieszkanie na rynku wtórnym.

Dzięki Robert za spotkanie i rozmowę.

Również dziękuję. Jak zwykle miło się rozmawiało. I oczywiście zapraszam czytelników SzczecinBlog do kontaktu, gdyby mieli jakieś pytania czy wątpliwości – służę pomocą.


Wpis powstał w ramach współpracy z serwisem Hiponet.pl Autorem publikacji jest

Robert Wasilewski – ekspert z zakresu finansowania nieruchomości i kredytów hipotecznych. Autor bloga HipotecznyBlog.pl oraz założyciel portalu Hiponet.pl – największego serwisu internetowego o kredytach hipotecznych w Polsce wyróżnionego prestiżową nagrodą Jakość Roku. Autor licznych rankingów i komentarzy o finansowaniu nieruchomości dla radia, prasy i telewizji. Od niedawna prowadzi HipotecznyBlog.pl

Z bankowością związany od 15 lat. Doświadczenie zdobywał podczas pracy bankach (jako doradca kredytowy, szef oddziału banku) oraz ogólnopolskiej firmie doradztwa finansowego jako członek zarządu.

Ekspert z zakresu finansów zachodniopomorskiego portalu ZegarBiznesu.pl. Były wykładowca na studiach podyplomowych z zakresu bankowości i finansowania nieruchomości w Zachodniopomorskiej Szkole Biznesu oraz Zachodniopomorskim Uniwersytecie.

Jeżeli potrzebujecie informacji czy pomocy w wyborze najlepszego kredytu, możecie bezpośrednio kontaktować się z Robertem.

Robert Wasilewski
tel. kom. 662 240 201
robert.wasilewski@hiponet.pl

Z Robertem możecie też się spotkać w jego biurze przy ul. Jagiellońskiej 89/3 w Szczecinie.

Zobacz również inne artykuły

Przeczytaj poprzedni wpis:
Dom Chleba Asprod – dobre miejsce na śniadanie

Dom Chleba to lokal na Bramie Portowej, konkretnie na al. Niepodległości. Istnieje już niemal od 15 lat, a w 2013...

Zamknij