Kultura 1

Masze­ruj śmiało według mu­zyki, którą tyl­ko ty słyszysz

A niech raz będzie. Zacytuję Paulo Coelho (tego oryginalnego):

Pielęgnuj swo­je marze­nia. Trzy­maj się swoich ideałów. Masze­ruj śmiało według mu­zyki, którą tyl­ko ty słyszysz. Wiel­kie biog­ra­fie pow­stają z ruchu do przo­du, a nie ogląda­nia się do tyłu.

To już druga odsłona z cyklu „wpisy muzyczne”. Tym razem już bardziej zorganizowane, bo będą dwie playlisty, które głównie towarzyszyły mi w styczniu.

Odkrycia i najlepsze utwory stycznia

Nie, nie są to nowości. Niektóre utwory/wykonawców znałem już wcześniej, ale w styczniu podjechały mi najbardziej. I chcę je Wam pokazać.

C2C – F.U.Y.A

4 DJów, 5 gramofonów, miksowanie i skreczowanie. Taka wybuchowa mieszanka sprawia, że C2C są jedyni w swoim rodzaju. A moja przygoda z nimi zaczęła się od „Down The Road” (thanks Timmy!) – polecam zarówno kawałek, jak i klip

Brunettes Shoot Blondes – Knock Knock

Najpierw było mi dane poznać klip do tego utworu, by później przypadkowo „wpaść” na nich przeczesując przepastne archiwa Spotify. Lekki klimat, idealne na rano na rozbudzenie. Pierwsi reprezentanci Ukrainy w dzisiejszym zestawieniu…

ONUKA – When I Met You

Mieszanka synthpopu, indie, elektroniki – momentami przypomina mi atmosferę, którą tworzą dźwięki XXANAXX albo Booka. Po raz drugi Ukraina – posłuchajcie koniecznie całego albumu Onuka.

Inga Copeland – Faith OG X

Oj, muzyka zdecydowanie nie dla wszystkich, idealna tylko na określone sytuacje. Experimental – jeśli ktoś miał już styczność z tym gatunkiem, wie, że może się spodziewać tutaj wszystkiego.

Te-Tris / Pogz – Mantry (feat. Rzeznik)

Sam nie wiem, która płyta Te-Trisa bardziej mnie angażuje, pierwsza, czy druga. Świetne teksty, mocno dające do myślenia.

Playlisty ze Spotify

2015 Winter – Moja muzyka na zimę – towarzyszyła mi głównie przez ostatnie 30 dni. Brak określonego tematu przewodniego, brak dominującego gatunku. Myślę, że każdy może odkryć coś dla siebie. Playlista będzie uaktualniana do 21 marca.

2015-01 running – playlista do biegania. Głównie lekkie kawałki popowe. Wybierałem z propozycji Spotify z list do biegania, niestety z czasem okazało się, że były to dość kiepskie polecanki i szybko się „osłuchują”.
Jedynie kilka kawałków zostanie ze mną na dłużej tj.

  • Daft Punk & Pharell Williams – Get Lucky – zdecydowanie nawet jak za kilka lat usłyszę ten kawałek, to noga sama zacznie tupać.
  • Maroon 5 & Christina Aguilera – Moves Like Jagger – słysząc ten kawałek, mam przed oczami film z pokazu Victoria’s Secret (if you know what I mean) ;)
  • Michael Jackson & Justin Timberlake – Love Never Feels So Good – i od razu biegniesz szybciej…
  • Kanye West – Stronger – chyba jednak wolę w wykonaniu 30STM oraz Daft Punk
  • Rihanna – Drunk On Love – motyw od XX – Intro i wszystko jasne

Łącznie w styczniu przebiegłem 51 km #chwalimysie

Muzyczne do zobaczenia – pamiętajcie o tym, że wróciła Kanapa Trippin w wydaniu klubwym. Co tydzień, w czwartki w Hormon Cafe. A to dopiero kopalnia ciekawych inspiracji muzycznych.

Eargasm – Kanapa Trippin #szczecin

Film zamieszczony przez użytkownika @szczecinblog

Life is a movie – make your own soundtrack

Zobacz również inne artykuły

  • http://www.asbp.pl

    Nieświadomie słuchamy masowych utworów, które wpadają w ucho, ale są w dalszym ciągu nijakie, podczas gdy można znaleźć cos takiego ciekawego jak tutaj :)

Przeczytaj poprzedni wpis:
Pierwszy parking Park&Ride w Szczecinie i parkowanie w centrum

Są już konkrety w sprawie pierwszego parkingu Park&Ride w Szczecinie. W wielu miastach jest to już standardem, Szczecin dopiero przystępuje do pierwszego...

Zamknij