
Kadr z kompilacji z youtube z kanału Adetykar
W nocy z 2/3 marca 2013 r. zdemontowano 30-metrowy Maszt Maciejewicza – słynny witacz w centrum Szczecina. Był to niezwykle charakterystyczny punkt w naszym mieście, widział go praktycznie każdy kierowca wjeżdżający/zjeżdżający z Trasy Zamkowej.
Maszt został zdemontowany i przekazany do remontu. Niejasne są dalsze jego losy – czy wróci na swoje miejsce. Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie masztu w innym miejscu – w mojej opinii doskonale się komponował z najbliższym otoczeniem i świetnie pełnił swoją rolę jako „witacz”. W szczególności ma to sens, jeśli pod uwagę weźmiemy koncepcję przedłużenia Alei Kwiatowej w Aleję Zamkową.
Jakie zdanie mają na ten temat włodarze miasta? Przede wszystkim postrzegają maszt jako morska wizytówka naszego miasta, która dobrze wpisała się w nasz krajobraz i wzbudza zainteresowanie turystów.
Podkreślić należy jednak to, że właścicielem masztu jest Muzeum Narodowe i to w gestii właściciela obiektu pozostaje kwestia jego lokalizacji. Miasto stoi na stanowisku, że obiekt może pozostać w dotychczasowej lokalizacji lub możliwe jest przeniesienie go w inne miejsce.
W tym drugim przypadku Miasto chętnie umożliwi lokalizację we wskazanym przez właściciela miejscu, o ile gmina będzie właścicielem gruntu. W ocenie Miasta teren na Łasztowni, będący własnością Muzeum Narodowego, jest właściwy pod docelową lokalizację masztu, dopasowaną do historycznego charakteru miejsca, łączącego funkcje portowe i żeglugowe miasta. W przypadku czasowej lokalizacji możliwe jest usytuowanie obiektu na innym obszarze, wybranym za zgodą jego właściciela, np. na terenie Wyspie Grodzkiej.
A gdzie według Was powinien stanąć Maszt Maciejewicza po remoncie? Zapraszam do udziału w ankiecie.
[poll id=”16″]






