W Internecie jest wszystko. Zdjęcia, teksty, panoramy, zdjęcia 3D. Masa stron WWW, dyskusji na forach dyskusyjnych. Spróbujcie jednak dotrzeć do czegoś, co ma już kilka lat. Bardzo często okazuje się, że wita nas znienawidzony numer w Internecie, czyli 404 (strony nie znaleziono). Często też niektóre rzeczy na Facebooku wrzucone kilka lat temu, są już niedostępne.
A co dopiero będzie za kilka, kilkanaście lat? Coraz większą wagę przykładam do tego, co drukowane, namacalne, do materiałów, które przetrwają o wiele więcej, niż dane na serwerze. Dlatego też z wielką przyjemnością wsparłem swoją osobą inicjatywę „Szczecin. Pamiętam, że…” Michał Chaszkowski-Jakubów z Stowarzyszenia Kultury i Integracji „in tractU” zaprosił mnie do udziału w projekcie realizowanym na wspieram.to.
Teraz przyszedł czas na zaprezentowanie efektu prac. Kilkadziesiąt lat wspomnień ukazane z retrospekcjach wielu osób, które zaangażowały się w nadesłanie tekstów i zdjęć. Grzybek, Kino Kosmos, Lucynka i Paulina, Aleja Kwiatowa w kwiatach i wiele innych – ludzie mają różne wspomnienia, co innego zapamiętują i wspominają z nostalgią.

Czytając wspomnienia innych w wielu przypadkach może okazać się, że wiele obrazów ożyje w naszych umysłach. Bo były zapomniane, a raczej zakurzone, a taka publikacja okazuje się bodźcem, by na nowo nabrały kolorów.
W czwartek, 7 lipca o godzinie 18:00, w Starej Rzeźni na Łasztowni odbędzie się spotkanie promocyjne. Wstęp na wydarzenie jest bezpłatny.







