Jak co roku szczecinblog.pl włącza się do akcji Szlachetna Paczka. Ten wpis będzie nieco inny, przedstawia historię jednego z wolontariuszy.
Zaczęliśmy od herbaty
– Dzięki niemu zmieniłem swoją mentalność, poznałem wspaniałych ludzi, zdobyłem pracę i znalazłem narzeczoną… Kiedy ktoś pyta, co dał mi wolontariat, odpowiadam: Wszystko – mówi Tomek, wolontariusz Szlachetnej Paczki.
Pierwszy kontakt Tomka z Paczką był bardzo przypadkowy.
– Poszedłem na prezentację koleżanki, bo nie załapałem się na warsztaty chóru – mówi półżartem – Teraz myślę, że to było przeznaczenie. W Swarzędzu powstawał nowy rejon Szlachetnej Paczki i choć trochę się bałem, czułem, że to właśnie ja powinienem zostać liderem – dodaje chłopak.
Stała pod parasolką
Tomek budowanie swojej drużyny SuperW rozpoczął od zaproszenia przyjaciela i znajomych, później publikował ogłoszenia. Jako pierwsza odezwała się zeszłoroczna wolontariuszka, z którą po wymianie kilku maili chłopak zdecydował się na spotkanie.
– Pamiętam, jak stała z parasolką pod marketem, a ja podbiegłem do niej lekko zdyszany prosto z uczelni. Kiedy ją zobaczyłem, stanąłem jak wryty: Jest piękna, pomyślałem i nieśmiało wyjąkałem cześć – z uśmiechem wspomina Tomek – To było bardzo stresujące spotkanie! Podczas piętnastu minut zdążyłem się zapowietrzyć, zająknąć i przewrócić na pasach – dodaje.

Pierwsze Kocham
Po pierwszym spacerze spotkania potoczyły się lawinowo. Rozmowy zawsze zaczynały się podobnie – najpierw pili herbatę, wymieniali się związanymi z Paczką przeżyciami, a potem poruszali prywatne tematy – Nie mogliśmy się nadziwić, jak wiele nas łączy – opowiada Tomek.
– W rejonie zawsze mogłem liczyć na Hanię, razem odwiedzaliśmy rodziny. Podczas jednej z wizyt zabłądziliśmy do domu. Było bardzo zimno i opadaliśmy z sił. Wtedy przytuliliśmy się do siebie i pierwszy raz padło z naszych ust słowo Kocham – wspomina chłopak.
Dużym powodem do szczęścia dla narzeczonych jest fakt, że Tomek znalazł pracę – Kiedy na rozmowie powiedziałem, że jako lider Paczki zarządzałem 36 wolontariuszami, szef był pod wrażeniem.
W tym roku role się odwrócą, bo Tomek będzie wolontariuszem, a Hania spróbuje swoich sił jako liderka. – To duża zmiana, ale wiem, że podejmowanie wyzwań się opłaca – mówi wolontariusz.

Leć walczyć z biedą!
Tylko w 2014 roku Szlachetna Paczka podarowała impuls do zmiany życia 19 580 rodzinom żyjącym w niezawinionej biedzie, a Akademia Przyszłości przeprowadziła od porażek w szkole do sukcesów w życiu 1800 dzieci.
Ty też możesz dołączyć do Drużyny Szlachetnej Paczki i Akademii Przyszłości! Zgłoś się na: www.superw.pl. Masz czas do 30 września.
Autorem zdjęcia z początku wpisu jest A. Ożga-Woźnica.







