Tech 7

Innowacyjny sposób na rozwijanie kreatywności dzieci – takie projekty lubię!

Słyszeliście już o Cyfrowych Wynalazcach? To kreatywne warsztaty dla najmłodszych, które wprowadzają je w tajniki logicznego myślenia, programowania i robotyki. Miałem okazję o nich całkiem niedawno pisać bardziej obszerny artykuł, tymczasem w ostatnich dniach spotkałem się z jednym z pomysłodawców projektu, by porozmawiać o szczegółach i planach na przyszłość. Moim rozmówcą był Sebastian Szczepański.

Paweł Krzych: Czy warsztaty są odpowiednie dla wszystkich? Czy dziecko musi wykazywać jakieś specjalne cechy, posiadać jakieś umiejętności, aby uczestnictwo w warsztatach było owocne?

Sebastian Szczepański: Musi chcieć – to wystarczy! Każdy cykl zajęć zaczyna się wprowadzeniem do programowania – bardzo przyjaznym bo opartym o postacie z gry Angry Birds i motywacyjne słowa od samego Marka Zuckenberga, twórcy Facebooka! Uczestnicy bardzo szybko orientują się na czym rzecz polega i że największa trudność w programowaniu polega na wymyśleniu rozwiązania. Od tego zaczynamy – uświadamiamy uczestnikom, że na tych zajęciach najwięcej czasu poświęcać będziemy na myślenie! ;)

angry-birds-cyfrowi-wynalazcy

Ta grafika znajoma – czy to „Godzina kodowania”?

Tak! To świetna inicjatywa, która swój początek ma w Stanach Zjednoczonych – wspierana przez rząd i największe informatyczne firmy rozwinęła się do doskonałego narzędzia do rozpoczęcia swojej przygody z programowaniem. Każdy może spróbować swojej „godziny kodowania” – zachęcam do wejścia na stronę code.org/learn My poświęcamy na nią pierwsze zajęcia by wyrównać wiedzę uczestników – a potem już na głęboką wodę! Od sterowania rzeczywistą sygnalizacją świetlną po budowę własnego samojeżdzącego samochodu!

Czy przewidujecie darmowe warsztaty dla dzieci ubogich, których nie stać na takie zajęcia? Współpracujecie z Domami Dziecka?

Śledzisz nasze poczynania, to miło! (uśmiech)

Jesteśmy fundacją i za misję postawiliśmy sobie promocję i kształcenie umiejętności w obszarze technologii, matematyki i inżynierii. Pośród wszystkich, również tych, którzy normalnie nie mogliby pozwolić sobie na takie zajęcia dodatkowe! Byliśmy już w Domu Dziecka w Tanowie, ostatnio realizowaliśmy zajęcia dla podopiecznych Stowarzyszenia Mądrej Pomocy „Impuls”, a niedługo kolejne takie spotkania. W skrócie – zajęcia które realizujemy odpłatnie, komercyjnie, pozwalają nam na dotarcie z tym samym tematem do dzieci których normalnie nie byłoby na to stać. Dążymy do modelu w którym w grupie na 12 osób, 4 pochodzą z rodzin ubogich.

Jakie obszary rozwijają się u dzieci podczas warsztatów? Jakie są dla nich korzyści?

Cały szereg! Od myślenia przyczynowo – skutkowego, logicznego przez kreatywność i twórcze podejście do komputera po zdolność programowania, która w przyszłości przyda się nie tylko tym, którzy wybiorą studia informatyczne, ale każdemu kto będzie musiał używać w swoim życiu Excela!

cyfrowi-wynalazcy-technopark-pomerania

W erze Internetu i komputerów wiedza w tych dziedzinach jest potrzebna. Jednak mówi się, że dzieci nadużywają technologii i przez spędzanie czasu przed ekranem marnują sobie dzieciństwo. Czy „Cyfrowi Wynalazcy” nie pogłębiają tego zjawiska?

Wszystko zależy od tego „jak” korzystają z komputera. W tym rzecz – jeśli są konsumentami, grają w gry i „siedzą na fejsie” to tak, w większości ten czas mogłyby spożytkować lepiej. Ale jeśli robi to twórczo, jeśli któregoś Dnia Mamy nasza pociecha przygotuje grającą laurkę, ze wspólnymi zdjęciami i sercami które kolorują się na czerwono po każdym kliknięciu uwalniając jedno życzenie – należy uważać, że czas ten dziecko spędziło produktywnie.

Dodatkowo, na zajęciach skupiamy się by tłumaczyć otaczającą nas rzeczywistość – tą fizyczną, a więc nie zdziw się, jak któregoś dnia w podróży samochodem Twój dziedzic, czy Twoja dziedziczka opowie Tobie historię jak to jest że po zmierzchu zapalają się światła miejskie i skąd sygnalizacja świetlna wie, że nadjeżdżasz i że jedziesz za szybko więc warto jeszcze palić czerwone ; )

Na warsztatach dzieci mają styczność z urządzeniami elektrycznymi. Czy takie zajęcia są bezpieczne dla naszych pociech?

Zdajemy sobie sprawę z faktu, iż obecność jakiejkolwiek formy elektryczności na zajęciach niesie ze sobą niebezpieczeństwo. Jednak podczas zajęć Cyfrowych Wynalazców dzieci korzystają z zasilania o napięciu 5 Volt i małym natężeniu. Oznacza to, że w kontakcie z takim prądem maksymalnie co można poczuć to mrowienie i to trzeba być naprawdę wrażliwym by tego doświadczyć.

A co się stanie, gdy dziecko uszkodzi jakiś drogi sprzęt?

Ryzyko zawodowe! Nauczy się, że „plus do plusa” a „minus do minusa” (śmiech)

Czy w zajęciach mogą uczestniczyć również rodzice dzieci?

W samym cyklu zajęć nie, ale zapraszamy rodziców na wydarzenia które od czasu do czasu organizujemy – to magiczne chwile! Rodzice podejmują wyzwania razem ze swoimi pociechami i rewelacyjnie się przy tym bawią! Chociaż obserwujemy też przypadki wzmożonego zaangażowania (uśmiech). Jedna z takich sytuacji wydarzyła się podczas warsztatu Misja na marsa – tata mierzy się z podłączeniem klocków, obok córka.

Zniecierpliwiona córka pyta:
– tato, tato, teraz ja!
– (w ferworze walki) czekaj, czekaj już kończę!

I tak minęło kolejne 10 minut.

programowanie-dla-dzieci-szczecin

cyfrowi-wynalazcy-szczecin

Zastanawialiście się nad prowadzeniem takich warsztatów dla dorosłych? (Przecież mężczyźni to tak naprawdę duże dzieci.

Myślimy o tym – o zajęciach jak twórczo bawić się z dzieckiem i technologią – uczestniczyłbyś? Może warto zapytać o to czytelników?

Jak na razie do wyboru są trzy tematy: Inteligentne miasto, Misja na Marsa i Zbuduj inteligentny samochód. Chcecie rozszerzyć swoją ofertę?

Cały czas pracujemy nad nowymi scenariuszami! Nie chcę jeszcze zdradzać szczegółów, ale jedno mogę powiedzieć na pewno – będzie dużo inżynierii! (uśmiech)

Czym „Cyfrowi Wynalazcy” wyróżniają się spośród innych zajęć pozalekcyjnych? Dlaczego akurat do Was rodzice mają zapisywać swoje dzieci?

Postawiliśmy sobie za cel, by maksymalnie odwzorowywać rzeczywistość – jeśli uczymy jak działa sygnalizacja świetlna, to mamy modele sygnalizatora świetlnego, jeśli mówimy o przejeździe kolejowym, czy zapalających się po zmierzchu latarni – wszystkie one wyglądają i zachowują się dokładnie jak ich większe odpowiedniki! Uczestnicy poznają „co w nich siedzi” i dlaczego tak się dzieje.

Potem projektują już swoje własne – inteligentne miasto czy w następnym kroku inteligentny samochód. Wiedząc już jak działa czujnik parkowania mogą znajdywać dla niego kolejne zastosowania (a może wykrywać pojawiającą się na drodze przeszkodę i automatycznie hamować?).

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję.

Zobacz również inne artykuły

  • Tores-

    A dlaczego na zdjęciach ilustrujących wywiad są wyłącznie chłopcy? Tak, wiem, że to szczegół, przypadek itp, ale też właśnie taki szczegół, który wpływa na potoczny odbiór informacji – tekst o „Cyfrowych wynalazcach” na zdjęciach chłopcy, dwa plus dwa równa się, że to zajęcia dla chłopców (bo wiadomo, że kobieta informatyk to jak świnka morska… (ironia ;) ) Tymczasem moja córka na te zajęcia chodzi, jest zachwycona, i w sumie w grupie większość jest dziewczynek :)

    • Oczywiście, że to zajęcia nie tylko dla chłopców :) Wystarczy spojrzeć na FB projektu. Tutaj całkowity przypadek :)

    • Zaraz dodam jakieś zdjęcia ;)

  • Marta

    Sebastian poprowadzi warsztaty w u nas w bibliotece z okazji Tygodnia Kodowania – super facet :)

  • Agata Romanu

    Wygrali! Brawo!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Hobby, biznes i misja ulepszania świata… czyli historia startupowego życia

Mimo, iż Szczecin nie jest powszechnie uważany za polska stolicę startupów internetowych - znaleźć tu można inicjatywy odważnie i bez...

Zamknij