Z przyczyn niezależnych od organizatorów koncert Freeborn Brothers został przesunięty na 14 maja 2015, zaś 29 stycznia 2015 w szczecińskim Browarze Stara Komenda odbędzie się spontaniczny Jam Session z udziałem części składu zespołu Ułani Kapitalizmu, wstęp wolny.
29 stycznia (czwartek) w Starej Komendzie od godziny 20:00 będzie okazja, by posłuchać projektu muzycznego Freeborn Brothers. Bilety na koncert kosztują 15 zł, w dniu wydarzenia zapłacimy 20 zł.
Czy można założyć orkiestrę składającą się z dwóch osób, mając do dyspozycji gitarę elektryczną, akordeon, banjo, zestaw perkusyjny, tarkę, tamburynowego buta, dwie pary rąk i do tego stworzyć jedną z najciekawszych rockandrollowych formacji muzycznych w tej części Europy?
Zapewne tak, jeśli mieszanka dźwięków będzie sięgała korzeniami od Europy do amerykańskich przedmieść! Ten twór to Freeborn Brothers i bardzo niewiele brakuje im, aby na całym świecie podbić serca fanów bluesa, country, rockandrolla czy punk rocka w różnych konfiguracjach.
Projekt powstał zaledwie rok temu, a w kalendarzu rozpisane jest niekończące się tournée. Zagrali na ponad 200 koncertach, przemierzając 14 krajów. W 2015 roku nie zwalniają tempa i wyruszają w trasę koncertową po Brazylii, Stanach Zjednoczonych oraz kolejnych krajach Europy.
Freeborn Brothers mają już na swoim koncie dwie płyty: „Two Man Orchestra” oraz „Gypsy Hobo Trash Grass”. Najnowsza płyta zawiera 16 utworów. Czego właściwie można oczekiwać po przesłuchaniu „Gypsy Hobo Trash Grass”? W albumie przeważa banjo i gitara. Napędzane są przez instrumenty perkusyjnie, w które stabilnie uderza głównie Niko. Matt odgrywa partie na akordeonie i to pozwala ujrzeć cygańską stronę tej płyty.
Zapytacie, więc gdzie wchodzą składowe hobo, grass i trash? Każda piosenka to nowa przygoda, możesz zabrać się z nimi na dno piekła („Down to Hell”), pomaszerować do grobu, odkryć zakamarki swojej duszy. Nawet jeśli są zespołem tylko dwuosobowym to udowadniają, że posługiwanie się większą ilością instrumentów niż inni nie stanowi dla nich problemu. Obydwoje wykorzystują swój potencjał wokalny i wiedzą kiedy ustąpić sobie nawzajem. Pomimo wielu wpływów na ich dotychczasową twórczość, nie próbują brzmieć jak amerykański zespół. Złapali swoje oryginalne brzmienie, zaś nazwa albumu opisuje to perfekcyjnie, nic dodać nic ująć.
Płyta jest dostępna bezpośrednio u zespołu lub możesz odsłuchać i zdobyć ją on line poprzez www.freebornbrothers.bandcamp.com
Freeborn Brothers tworzą Mateusz Pleśniak – wokal, akordeon, gitara elektryczna; Nikodem Soszyński – wokal, banjo, instrumenty perkusyjne. Na pełen energii koncert Freeborn Brothers zapraszają Fundacja Upside Art oraz Browar Stara Komenda.
Przydatne linki








