W ostatnich tygodniach jadąc na rowerze wdłuż ul. Rayskiego w kierunku Deptaku Bogusława, zauważyłem coś ciekawego (i nowego). Jedno z miejsc parkingowych zostało zaadaptowane na parking dla rowerów, na którym rowerzyści mogą wypić kawę z Stojaków.
Czy to jest pierwszy szczeciński “parklet”? (niestety brak sensownego tłumaczenia na język polski tego określenia, dlatego też będę stosował angielskie nazewnictwo).
Idea tego rozwiązania jest dość prosta – świetne zagospodarowanie cennej przestrzeni w centrum miasta. Polega na zmianie miejsca parkingowego na miejsce, gdzie ludzie mogą się spotkać. Oczywiście samochody są świetnym sposobem transport, ale zaparkowane w wielu miejscach w centrum tracą swój urok i są dość nieprzyjazne dla innych. Rowerzyści zajmują mniej miejsca na drogach, nie emitują zanieszczyszenia i zachęcają do zdrowego trybu życia.
Poprzez stworzenie pierwszego szczecińskiego parkletu, Stojaki wpisują się w rosnący trend rowerowy w Szczecinie i dodatkowo stwarzają ciekawy element w miejskim życiu.
Nowe miejsce od Stojaków to 3 drewniane stoły z 12 miejscami siedzącymi oraz parking na około 20 rowerów. Rośliny w doniczkach i kwiaty w połączeniu z zapachem kawy tworzą miły, unikalny klimat.
Pierwotne koncepcja parkletów powstała w San Francisco i do tej pory zafunkcjonowała w wielu miastach. Takie inicjatywy wraz ze zmianami miast w kierunku “smart city” wysuwają na przód pytanie: kto powinien być uprzywilejowany w mieście? Kierowcy samochodów dojeżdżający do pracy? Samochody dostawcze? Służby ratownicze? Piesi? Rowerzyści? Rolkarze? Można tak długo wymieniać.
Czy miasto może priorytetyzować ruch pieszych w centrum? Szczerze mówiąc jak widzę starsze kobiety, które muszą pokonać przejście dla pieszych wśród śmigających samochodów na Placu Grunwaldzkim, mam wrażenie, że auta w naszym mieście wygrały. Jednak być może jesteśmy w punkcie zwrotnym.
Znajdujemy coraz nowsze i lepsze rozwiązania, żeby nasze miasto było bardziej przyjazne, przyjemne do poruszania się pieszo. Dobrze jest widzieć wspołpracę lokalnych przedsiębiorców i władz miasta, które chcą, by Szczecin był lepszym miejsce do życia dla mieszkańców.
Zdjęcie na początku wpisu pochodzi ze strony Stojaki na Facebooku







