Zachęcony innymi recenzjami, które sukcesywnie ukazują się na Szczecin Blog postanowiłem wykorzystać wolne popołudnie i wybrać się na obiad do pizzerii.
Na prawobrzeżu wybór pizzerii jest dość spory: Marco Polo, Pizza Hut, Roma, Prima, Tele Pizza, Calvados Da Grasso (i pewnie jeszcze jakieś inne, które teraz nie przychodzą mi do głowy). Zdecydowałem się na pizzerię Calvados, przy Zofii Nałkowskiej 11.
Może na wstępie opiszę Wam pokrótce co lubię w pizzy (i dlaczego poniżej znajdziecie taką recenzję jedzenia, a nie inną).
Aby pizza spełniła moje oczekiwania musi:
- Być taka, jak napisano w karcie. Jeśli zamawiam pizzę bardzo ostrą (w wielu przypadkach oznaczoną dwoma papryczkami, a nawet trzema), to ona ma wręcz „palić”. Wiele razy już skuszony zapewnieniami w menu lub na ulotce zamawiałem „diabelską ucztę” lub „niesamowicie ostra pizza dla nielicznych”. I co? I nic… pizza była „normalna”.
- Dodatki (toppings) powinny być w przyzwoitej ilości. Spotkałem się w kilka razy w różnych pizzeriach, że salami w menu jako składnik pizzy oznaczało dwa plastry na całej dużej pizzie.
- I jeszcze jedna sprawa: dodatki powinny być takie, jak napisano w składzie pizzy w menu. Szynka=szynka, a nie jakaś tania mielonka rozsypana po całym cieście (tak, takie rzeczy się zdarzają!).
O Pizzerii Calvados
Wracając do głównego tematu, czyli mojego wyjścia na obiad do Calvadosa. Jest to rodzinna pizzeria oferująca to, co generalnie pizzeria powinna mieć: różne rodzaje pizz, sałatki, makarony, pieczywo czosnkowe.
Na stronie internetowej możemy przeczytać, że Calvados to nie tylko pizzeria, ale miejsce spotkań, gdzie można wraz ze znajomymi obejrzeć mecz (w tym zmagania Pogoni Szczecin transmitowane w TV) oraz inne ważne wydarzenia sportowe (akurat jak byłem, leciała Liga Mistrzów w nSport).
Wygląd
Calvados nie jest dobrze widoczny bezpośrednio z ulicy. Jest jedynie baner, a samo wejście do pizzerii znajduje się w małym „labiryncie” (tak akurat mi się kojarzy to wejście). Na samych drzwiach też nie było nic, co by oznaczało, że to Calvados. Wchodząc, nie byłem pewien, czy jestem w dobrym miejscu.

W środku bardzo przytulnie, schludnie, rzekłbym nawet kameralnie. Osobna salka do rzutek (darts). Znajduje się też tam ciekawe, stylowe stare radio (ciekawe, czy działa).
W głównej sali znajdują się skórzane loże z drewnianymi stołami. Dwa telewizory LCD (jeden nad barem, a drugi na przeciwległej ścianie).



Zdjęcia pochodzą ze strony www pizzerii Calvados.
„Co w menu?” i mój wybór
Jak już wspominałem przed chwilą, w menu znajdziemy pizze, sałatki, makarony, pieczywo czosnkowe i napoje. Oczywiście w karcie jest piwo, w tym Bosman (co oczywiście mnie bardzo ucieszyło). Generalnie menu bez fajerwerków.
Z ciekawostek napiszę, że jednym ze składników pizzy serowej jest blue cheese (dość rzadko spotykany w pizzeriach).
Co zamówiłem?
Miałem ochotę na jakąś ostrą pizzę (stąd taki wstęp powyżej) – wybór padł na średnią Gangsterską (składniki: szynka, kiełbasa pepperoni, chilii, pieczarki, cebula, papryka, oraz dodatki do każdej pizzy, czyli: sos pomidorowy, ser mozzarella, oregano). Do picia pepsi.
Moja subiektywna opinia
Pizza na cienkim cieście, z baaardzo dużą ilością świeżych dodatków (w Calvadosie szynka, to szynka , nie tania mielonka) , odpowiednio ostra, dobrze wypieczona – czego chcieć więcej. Do pizzy podany sos czosnkowy w dość dużej ilości (smakował przyzwoicie). Nawet jakbym bardzo chciał się przyczepić w kwestii jedzenia, to nie ma do czego.


Aż żal trochę, że pizzeria z takim jedzeniem jest na Prawobrzeżu, a nie w centrum miasta, bo na pewno częściej bym w niej bywał ze znajomymi.
Podsumowanie
W Calvadosie jadłem jedną z lepszych pizz w Szczecnie. Zaryzykuję stwierdzenie, że jeśli taką pizzę podawaliby mając swój lokal w centrum miasta, na pewno właściciele mogliby liczyć na tłumy odwiedzających.
A tak pozostaje mi polecić Calvadosa wszystkim mieszkańcom Prawobrzeża (a może i ktoś z drugiego brzegu się skusi na mały obiad tam… kto wie…)
NA PLUS:
- jedzenie (dobrze doprawione, dużo dodatków, zgodność z opisem w menu)
- kameralna atmosfera
- transmisje sportowe i mecze Pogoni w TV
- Bardzo miła i pogodna obsługa
- Bosman w menu ;)
NA MINUS:
- Lokalizacja
- Słabo widoczna z zewnątrz, z ulicy
- Wygląd menu (olaminowana kartka)
Ogólna ocena: 8,5 / 10
Pizzeria Calvados fanpage na FB – www.facebook.com/pizzeria.szczecin






