W dużym skrócie:
- Korki od samego wiaduktu na Mieszka 1 (od strony miasta). Przejechanie odcinka od wiaduktu do CH Molo zajęło ok. 20 minut (dziś o godz. 18:00).
- Tyle ludzi, jak w Galaxy kilka dni przed Wigilią.
- Burger King bardzo zatłoczony, olbrzymia kolejka – znajomy czekał ponad 50 minut. Na zewnątrz centrum funkcjonuje Burger King Drive.
- Zasłyszane przypadkiem: „Jolka stoi już półtorej godziny w kolejce. Idziemy do niej?” Nie wiem o jaki sklep chodziło, ale domyślam się, że o H&M. Jednak mowa była o sklepie Cubus.
- Ciężko z zaparkowaniem – większość kierowców od razu kierowała się na parking Tesco.
- Ogólnie duży zgiełk, dużo ludzi, spore kolejki – nawet do Pasztecika.
- Centrum handlowe od razu zyskało przydomek „Moloch”.

Przepraszam za jakość zdjęć (robione telefonem komórkowym).
Szczery do bólu komentarz z mmszczecin.pl: „Otwarcie centrum handlowego w tym mieście przyciąga większe tłumy, niż koncert Herbie Hancocka”.
W kwietniu 2011 w CH Molo ma zostać otwarty sklep TK Maxx.






