W ramach cyklu „Szczecin Blog pokazuje pracodawców” czas na kolejną odsłonę. arvato Polska, czyli pierwsza firma z sektora BPO w Szczecinie. Siedziba w Szczecinie jest jedną z 12 lokalizacji w Polsce, w Grupie Bertelsmanna, firma zatrudnia łącznie 3000 osób, w Szczecinie jest to 250 osób. Firma świadczy usługi z zakresu obsługi klienta – contact center (CRM), logistyki (SCM) oraz finansów (FS).
Aby lepiej poznać firmę, spotkałem się z jej przedstawicielami. W naszym mieście arvato ma swoją siedzibę w biurowcu Piastów Office Center (u zbiegu al. Piastów i ul. Dąbrowskiego). Firma jest obecnie w mocnej fazie wzrostowej, w nadchodzących miesiącach (maj-lipiec) będą poszukiwać 30 osób do nowego projektu.

Z Tomaszem Wasikowskim (zarządza oddziałem arvato w Szczecinie) rozmawiałem o sytuacji na rynku pracy, podejściu młodych osób do planowania rozwoju zawodowego oraz wyzwaniach, jakie stoją przed Szczecinem i całym regionem. Przywołał jedną z debat z udziałem ponad 200 młodych osób, przed którymi stoją bardzo ważne decyzje związane z ich zawodową przyszłością. Na pytanie, kto rozważa wyjazd ze Szczecina, rękę podniosło 90%. Na pewno realnie ta liczba nie będzie aż tak drastyczna, ale nadal jest to duży odsetek.
Rozmawialiśmy o różnych pomysłach, które mogą wpłynąć pozytywnie na decyzje młodych ludzi. Na pewno potrzebna jest praca u podstaw – już na poziomie szkół średnich, ale też współpraca z uczelniami, szkołami językowymi. Trzeba też dbać o edukację młodych osób, bo myślę, że nazwy większości firm znajdujących się w Szczecinie nic im nie mówią. A inne miasta kuszą znanymi, rozpoznawalnymi brandami. Trzeba pokazać młodym ludziom, że w Szczecinie i w regionie również mogą się realizować, zdobywać ciekawe doświadczenie i brać udział w interesujących projektach.

arvato Polska jest członkiem Stowarzyszenia NOBiS (Nowoczesny Biznes dla Szczecina). W spotkaniach stowarzyszenia biorą udział przedstawiciele firm, miasta Szczecin oraz uczelni. W połowie tego roku ma zostać wydana publikacja na temat poziomu płac w sektorze BPO w Szczecinie i regionie. Ciekaw jestem danych, które się tam znajdą. Takich raportów nie jest nigdy zbyt wiele.

Bardzo lubię wnętrza Piastów Office Center.
Tomasz wskazał na bardzo ważny aspekt dotyczący kompetencji językowych. Można zauważyć, że na poziomie szkoły średniej edukacja językowa jest dobrze prowadzona, natomiast umiejętności językowe zanikają u wielu osób na poziomie uczelni wyższych.
Tu w pełni się zgadzam, bo niestety na obu uczelniach, na których miałem okazję studiować, tak dokładnie było. Języki były traktowane po macoszemu, ilość godzin w stosunku do liceum była dużo mniejsza, lektorzy byli nieprzygotowani, często nauka języka ograniczała się do przerabiania kolejnych „czytanek” z książek”. W mojej opinii oczywiście nie wszędzie tak jest, ale raczej są to wyjątki.
Wróćmy jednak do tematu arvato. Początki tej firmy w Szczecinie sięgają do 2004 roku. arvato było pierwszą firmą z sektora BPO w Szczecinie i od 2004 roku lokalizacją firmy był biurowiec Pazim, gdzie arvato zaczynało swoją działalność z ok. 50 osobami. W 2008 roku było ich już 200. Przez 12 lat obecności w Szczecinie arvato mocno się zmieniło biznesowo. Na początku obsługa była głównie telefoniczna, dominował język niemiecki (60% wszystkich połączeń). Obecnie telefony stanowią 65% kontaktów od klientów, pozostałe 35% to e-mail, chat, forum. 95% wszystkich kontaktów to połączenia przychodzące (klienci kontaktują się z arvato).
Klienci obsługiwani są w 14 językach: angielskim, niemieckim, francuskim, włoskim, hiszpańskim, portugalskim, rosyjskim, węgierskim, czeskim, niderlandzkim, ukraińskim, słowackim, arabskim i polskim. Głównym klientem arvato jest lider branży technologii informatycznych (nazwy niestety nie mogę podać, taka polityka firmy, ale wujek Google przyjdzie Wam z pomocą).
Praca w arvato
Rekrutacja w arvato to proces ciągły, w związku z dynamicznym rozwojem realizowanych projektów, a także pozyskiwaniem nowych. Firma poszukuje przede wszystkim osób ze znajomością języków obcych. Muszą być na poziomie B2/C1, niekoniecznie muszą znać branżowe słownictwo. Można je uzupełnić podczas procesu szkoleniowego. Kandydaci do pracy muszą również dobrze radzić sobie z komputerem. Wymagane jest również logiczne myślenie oraz umiejętność poruszania się w kilku środowiskach jednocześnie (kanały obsługi klienta). Zespół arvato jest bardzo młody: średni wiek pracowników wynosi 27 lat i średnio pracują oni tam 3 lata. Praca realizowana jest głównie w obrębie jednej zmiany (w ciągu dnia). Jest również kilka osób, które pracują na nocne zmiany z uwagi na obsługę klientów za oceanem i zmianę czasu.
Jak wygląda proces rekrutacji?
Po wstępnym zaakceptowaniu aplikacji kandydata odbywa się rozmowa telefoniczna, podczas której weryfikowana jest znajomość języka obcego. Następnie po pozytywnej decyzji kandydat jest zapraszany na rozmowę do siedziby firmy. W przypadku osób spoza Szczecina, rozmowa ta może odbyć się przez komunikator Skype. Po zakończonym procesie rekrutacji i pozytywnej decyzji, pracownik przechodzi intensywny proces szkoleniowy, który trwa do 10 tygodni.

Dlaczego warto?
Obecnie ponad 50 osób pracuje na stanowiskach overhead (w terminologii arvato). Są to managerowie, team leaderzy, coache. arvato ma program rozwoju dla pracowników. Warty podkreślenia jest fakt, że na stanowiska overhead awansowane są praktycznie w 100% osoby z wewnątrz firmy, co daje szansę na rozwój dla ambitnych pracowników.
W dalszej części opisuję jeszcze historie dwóch pracowników i ich karierę w arvato.
W arvato pracuje 70 osób spoza Polski. arvato pomaga przy uzyskaniu odpowiedniej wizy (jeśli dana osoba potrzebuje) oraz oferuje dodatek relokacyjny (także przy przeprowadzce z innego miasta Polski). Myślę, że dla wielu osób dodatkowym atutem jest taka praca w międzynarodowym środowisku, poznanie osób z innych kultur i nawiązanie przyjaźni. Oprócz terminowego wynagrodzenia każdy pracownik może skorzystać z systemu kafeteryjnego, który obejmuje: prywatną opiekę medyczną, ubezpieczenie na życie, kartę żywieniową pre-paid, i otrzymuje prezenty świąteczne oraz prezenty na urodziny.
Pracę umila również system grywalizacyjny, który realizowany jest we wszystkich oddziałach firmy. Są organizowane różne quizy, konkursy projektowe. Odbywają się cykliczne spotkania osób zaangażowanych w poszczególne projekty, tak aby wypracować najlepsze metody rozwoju i bieżącej pracy. Autorzy pomysłów są nagradzani: do tej pory można było wygrać miejsce parkingowe, czy też przejazd samochodem Ferrari po torze wyścigowym. Pracownicy wyjeżdżają na delegacje i szkolenia zagraniczne, a także mają szansę na awanse w strukturach międzynarodowych.
Podczas wizyty w firmie miałem okazję porozmawiać z pracownikami. Ada Szuszkiewicz zaczęła pracę w arvato 10 lat temu, była to jej pierwsza praca w Polsce po powrocie z Hiszpanii. Obecnie jest team leaderką, lecz wcześniej pracowała jako konsultant, administrator oraz coach. Zarządza zespołem 7 osób.
Z kolei Alicja Krugły pracę zaczęła jako konsultant, następnie była coachem, a obecnie swoje zadania pełni na stanowisku trenerskim. Całkiem niedawno miała okazję spędzić 6 tygodni na Filipinach szkoląc ludzi z innego oddziału arvato.

Alicja i Ada – ich historie z arvato możecie przeczytać powyżej
Myślę, że arvato to ciekawa propozycja dla osób, które znają dobrze język obcy. Dodatkowo wyjątkową atmosferę tworzy międzynarodowy zespół. Sprawdź na stronie praca.arvato.pl, może akurat znajdziesz tam ofertę dla siebie.
Artykuł powstał we współpracy z firmą arvato, która jest partnerem Szczecin Blog.






