Znalezienie pracy po studiach jest jednym z największych problemów młodych ludzi. Jak możemy dowiedzieć się z mediów, w Szczecinie również jest z tym spory problem. Coraz więcej osób zamiast szukać zatrudnienia w branży, która naprawdę ich interesuje, decyduje się na nisko płatne prace, bez perspektyw rozwoju.
W wielu przypadkach też takie osoby wyjeżdżają za granicę, nie wiedząc, że w naszym mieście jest wiele firm z kapitałem zagranicznym, których drzwi są otwarte dla proaktywnych i zmotywowanych ludzi.
Tą publikacją chciałbym pokazać młodym ludziom oraz studentom ze Szczecina, że mimo tego co można przeczytać na forach i w mediach społecznościowych, jest sporo ciekawych ofert pracy w naszym mieście. Wystarczy trochę się postarać, przejrzeć Internet w poszukiwaniu odpowiednich programów wspierających młodych ludzi (np. program „Młodzi na start”, w który jestem zaangażowany) oraz przede wszystkim skupić się na aktywnym poszukiwaniu możliwości i budowaniu swojego wizerunku.
Tworząc poniższy miniporadnik poprosiłem o opinię dwie osoby, które stoją na czele działów HR w lokalnych firmach. Chciałem, by skupili się na wskazaniu najważniejszych błędów popełnianych przez młodych ludzi w zakresie rekrutacji. Czy któryś z nich Was dotyczy? Sprawdźcie.
1. Źle skonstruowane CV i list motywacyjny
Niby banał, ale cały czas warto o tym mówić. Odpowiednio przygotowane dokumenty są podstawą, jeśli chcemy zainteresować sobą potencjalnego pracodawcę. Tworząc życiorys, powinniśmy zadbać o jego przejrzystość i czytelność. Warto również dostosować CV pod konkretnego pracodawcę, tak aby wyeksponować te cechy, doświadczenie i umiejętności, które będą dla niego wartościowe.

Pisząc list motywacyjny, powinniśmy skupić się na tym, aby wyróżniał się na tle innych. Najlepszym rozwiązaniem jest przedstawienie tego, co wniesie się do firmy oraz opisać jakie problemy spróbujesz rozwiązać jako potencjalny pracownik.
Zdecydowanie nie może to być kopiowanie CV, tylko w opisowej formie. Jeśli nie masz zbyt dużego doświadczenia zainteresuj pracodawcę formą, zaprezentuj siebie jako aktywnego, zaangażowanego i pełnego pomysłów człowieka. Takie cechy są pożądane u pracowników. Na pewno znajdziesz coś, czym możesz się pochwalić w takim dokumencie.
Bardzo często zdarza nam się otrzymywać CV z maili typu: misiaczek234@onet.pl beż żadnej treści w wiadomości oraz informacji na jakie stanowisko aplikuje kandydat. Do tego większą część dokumentu zawierają informacje na temat ukończonej szkoły podstawowej i liście ulubionych filmów. Wolałabym żeby w tym miejscu opisany został zakres obowiązków u wcześniejszych pracodawców, a jeśli doświadczenie nie jest jeszcze zbyt duże, to chętnie poczytałabym o dodatkowych aktywnościach i inicjatywach, w które był zaangażowany kandydat.
Joanna Stefańska-Kosek, HR Manager w firmie BIC Electric
2. Roszczeniowe podejście
Jak mówi stara zasada: „dobre pierwsze wrażenie można zrobić tylko raz”. Jeśli od pierwszego kontaktu z pracodawcą traktujemy go jako osobę, która musi nas zatrudnić na naszych warunkach, to z pewnością nie uda nam się przekonać, żeby to właśnie nas wybrał. Musimy być przygotowani na negocjacje.
Zdecydowanie mogę powiedzieć, że młodym ludziom brakuje pokory oraz umiejętności dostosowania się do sytuacji na rynku pracy. Wiadomo, że osoba bez żadnego doświadczenie nie może liczyć na takie same warunki zatrudnienia, jak ta z kilkuletnim stażem pracy w danej branży.

3. Nieodpowiednia postawa podczas rozmowy rekrutacyjnej
Spotkanie z pracodawcą to najważniejsza szansa na zaprezentowanie siebie. To już jest jakiś kredyt zaufania, skoro potencjalny pracodawca wybiera Ciebie spośród wielu kandydatów, którzy ubiegają się o daną posadę.
Niestety u potencjalnych kandydatów nagminne jest spóźnianie się, nieprzychodzenie na ustalone spotkania, nieodbieranie telefonów oraz brak reakcji na maile. Będąc świadomym, że każda rozmowa rekrutacyjna jest stresująca, warto pamiętać, że czasami najważniejsze jest nastawienie.
Uśmiech, wiara we własne umiejętności i zdolności potrafi czasami uzupełnić braki w doświadczeniu i przekonać do siebie osobę rekrutującą.

4. Brak przygotowania przed spotkaniem
Ponad połowa przepytanych rekruterów i właścicieli mniejszych firm narzeka na postawę młodych ludzi, którym czasami brakuje chęci do sprawdzenia, czym zajmuje się firma przed spotkaniem z pracodawcą. Podczas rozmów często mylone są nazwy firm, branże, a nawet stanowiska, na które prowadzona jest rekrutacja. Niestety nie zawsze jest to spowodowane stresem kandydatów. Odpowiednie przygotowanie się przed spotkaniem jest kluczowym czynnikiem sukcesu przed rozmową.
Mimo długoletniego doświadczenie zawodowego wciąż jestem zaskakiwana przez kandydatów. Kiedy na pytanie: „czym zajmuje się firma”, nie mogę uzyskać żadnej informacji, czuję się totalnie zignorowana przez kandydata. Nie wymagamy od potencjalnych pracowników pełnej znajomości firmy, ale chociaż informacji jakie znajdują się na stronie internetowej, z którymi można zapoznać się w ciągu 10 minut – nawet w autobusie jadąc na rozmowę rekrutacyjną.
Marta Spychalska, specjalistka ds. rekrutacji w LSJ HR Group
5. Zły strój podczas rozmowy rekrutacyjnej
Młodym ludziom czasami brakuje świadomości, że to w jaki sposób się ubrali może wypłynąć na wynik spotkania o pracę. Warto ubrać się czysto i schludnie oraz dostosować strój do miejsca potencjalnej pracy.
Nie zawsze musi być to garnitur, czy w przypadku dziewczyn kostium. Warto jednak postawić na kolory biznesowe, takie jak: biel, szarość czy granat. Pasek i dodatki powinny być delikatne, nie powinny rzucać się w oczy ani być zbyt ekstrawaganckie. Pamiętajcie – lepiej mniej, niż więcej.
6. Brak proaktywnego podejścia
Licealiści oraz studenci bardzo często nie planują swojej kariery zawodowej. Mając do dyspozycji doradców personalnych oraz studenckie biura karier, nie podejmują żadnych działań, aby stać się bardziej atrakcyjnym na rynku pracy.
Doświadczenie, które cenią pracodawcy może być zdobyte podczas aktywności w organizacjach studenckich, animacjach lokalnej społeczności, czy stażach, które oferuje wiele lokalnych firm. Wystarczy poszukać, rozejrzeć się. Możliwości jest naprawdę wiele.
Kto może zmienić tę sytuację?
Ogromna rola w budowaniu świadomości leży po stronie szkół, uczelni wyższych, firm zajmujących się wsparciem zawodowym oraz samych pracodawców. Dodatkowo powstaje coraz więcej programów, których celem jest edukacja oraz pokazanie młodym ludziom jak ważne jest proaktywne podejście do szukania pracy.
Jednym z nich jest program „Młodzi na Start”, w ramach którego zostało już zorganizowanych 39 warsztatów w 23 szkołach, które zgromadziły ponad 1650 uczestników. Ostatnim w tym semestrze etapem programu jest możliwość wygrania stażu w jednej ze szczecińskich firm:
- IQ Metals – to polsko-duńska firma założona w 1965 roku. Jest dostawcą podzespołów ze stali i aluminium. Wyroby IQ Metal są używane w wielu branżach, takich jak produkcja turbin wiatrowych, kominków czy mebli sklepowych. Nowoczesny zakład firmy znajduje się w dzielnicy Dąbie, na terenie North West Logistic Park.
- Ammeraal Beltech – jeden ze światowych liderów w produkcji taśm przemysłowych i łańcuchów., wykorzystywanych w niemal wszystkich branżach przemysłowych. Koncern działa w 34 krajach świata, w Szczecinie zakład produkcyjny funkcjonuje w dzielnicy Dąbie.
- LM WIND POWER – firma jest wiodącym na świecie dostawcą komponentów i usług dla przemysłu turbin wiatrowych. Globalna sieć produkcji obejmuje fabryki łopat turbin wiatrowych w Chinach, USA, Indiach, Kanadzie, Danii, Hiszpanii, Polsce i Brazylii. Zakład produkcyjny znajduje się w Goleniowskim Parku Przemysłowym.
Wszyscy zainteresowani wakacyjnymi praktykami mogą zgłosić się poprzez stronę i wygrać staż. Myślę, że warto zainteresować się i przeczytać o szczegółach na stronie projektu:
Artykuł powstał we współpracy z firmą LSJ, które jest partnerem Szczecin Blog.


Bardzo często zdarza nam się otrzymywać CV z maili typu: misiaczek234@onet.pl beż żadnej treści w wiadomości oraz informacji na jakie stanowisko aplikuje kandydat. Do tego większą część dokumentu zawierają informacje na temat ukończonej szkoły podstawowej i liście ulubionych filmów. Wolałabym żeby w tym miejscu opisany został zakres obowiązków u wcześniejszych pracodawców, a jeśli doświadczenie nie jest jeszcze zbyt duże, to chętnie poczytałabym o dodatkowych aktywnościach i inicjatywach, w które był zaangażowany kandydat.
Mimo długoletniego doświadczenie zawodowego wciąż jestem zaskakiwana przez kandydatów. Kiedy na pytanie: „czym zajmuje się firma”, nie mogę uzyskać żadnej informacji, czuję się totalnie zignorowana przez kandydata. Nie wymagamy od potencjalnych pracowników pełnej znajomości firmy, ale chociaż informacji jakie znajdują się na stronie internetowej, z którymi można zapoznać się w ciągu 10 minut – nawet w autobusie jadąc na rozmowę rekrutacyjną.




