Całkiem niedawno w Szczecinie ruszyła ciekawa nowa inicjatywa – meetspot.pl Strona powstała z myślą o ludziach, którym trudno jest skompletować pełen skład albo po prostu nie mają miejsca, by rozegrać mecz.
Właściciele portalu organizują mecze z siatkówki, piłki nożnej na hali, koszykówki. W planach są też inne dyscypliny drużynowe i aktywności (bieganie, nordic walking, rowery).
Rozmawiałem z twórcą portalu – Mateuszem Szeszko.
Pomysł przyznam nie jest nowatorski, bo podobna strona funkcjonuje z powodzeniem w Warszawie. Aktualnie tam mieszkam (od 4 lat) i sam szukając możliwości pogrania w piłkę na hali trafiłem na tą stronę. Pomyślałem, że w Szczecinie brakuje takiej inicjatywy i fajnie byłoby stworzyć coś podobnego w moim rodzinnym mieście. I tak to się zaczęło grubo ponad rok temu. W Szczecinie na miejscu jest mój brat, ja z kolei ogarniam cały „back office” z Warszawy.
Początki zaczęły się od luźnego planowania w wakacje 2013. A pracę nad stroną i kwestiami formalno-prawnymi zaczęliśmy na początku roku. Trwało to dość długo z uwagi zarówno na ograniczone środki finansowe, jak i zwyczajny brak czasu. Poza meetspot.pl pracuję od poniedziałku do piątku po 8h w jednej z warszawskich firm i dodatkowo kończyłem studia (jak już pisałem rano – praca złożona trzeba się tylko obronić).
Jak wiadomo każdy projekt zależy od trzech głównych czynników: Jakość, Zasoby i Czas. Nie chcąc rezygnować z jakości serwisu i dysponując ograniczonymi zasobami, siłą rzeczy musiało to zająć tyle czasu.

Plany są ambitne. Na razie mamy w ofercie siatkówkę, piłkę nożną na hali i kosza, ale już myślimy o organizowaniu treningów rowerowych, biegowych czy też rowerowo-biegowych.
To wszystko z myślą o ludziach, którzy chcą wystartować w triathlonie, ale nie mają motywacji, żeby ćwiczyć samemu. Generalnie meetspot.pl w zamyśle ma być portalem skupiającym aktywnych ludzi, którzy mają ochotę uprawiać sport w gronie innych osób, ale nie mają z kim, albo gdzie tego robić.
Biznes czy hobby? – raczej i to i to, bo biznes jest moim hobby. Od zawsze mam biznesowe ADHD i od zawsze chciałem zarabiać sam na siebie. Przy czym meetspot.pl na razie nie traktuję jako potencjalnego źródła dochodu. Może kiedyś zacznie przynosić zyski.
Na razie jednak chcielibyśmy zarazić „meetspotem” jak najwięcej Szczecinian. I mówię to zupełnie serio. Chcielibyśmy bardziej skupić się na misji niż na zyskach. Oczywiście, bez przychodów będzie ciężko, dlatego staramy się te dwie rzeczy wypośrodkować.







