Jak szukamy nieruchomości w Internecie? Czy są tu jakieś prawidła i zasady i czy szczecinianie postępują zgodnie z nimi, czy robią coś inaczej niż reszta Polski? Krótką analizę przedstawia Zygmunt Zmuda Trzebiatowski z nieruchomościowego serwisu Morizon.pl
Nic nie wskazuje, by mieszkańcy Szczecina i okolic działali wbrew wyraźnym trendom – i dobrze, bo to nie ludzie szczególnej troski, ale klasyczni internauci, którzy z różnymi motywacjami i różną dynamiką, ale jednak – szukają nieruchomości.
Na wstępie warto wskazać, że mimo lawinowego wzrostu sprzedaży smartfonów, to w Polsce nadal dominuje przeglądanie ofert nieruchomości z urządzeń stacjonarnych – i to zjawisko jeszcze długo potrwa. Oczywiście, od wielu miesięcy, systematycznie rośnie liczba użytkowników internetu mobilnego, ale to na razie poziom dochodzący do 10% jeśli chodzi o szukanie nieruchomości.

Autor zdjęcia: Krzysztof Lis
Smartfony na razie obsługują rozrywkę, muzykę, wiadomości i media społecznościowe. W Morizonie ten ruch mobilny przekracza już wyraźnie owe dziesięć procent, między innymi za sprawą naszych dostępnych aplikacji, które pozwalają w wygodny sposób przeglądać oferty z poziomu smartfona czy tabletu. W każdym razie do USA, gdzie połowa ruchu w serwisach ogłoszeniowych generowana jest z urządzeń mobilnych, jeszcze bardzo daleka droga przed nami.
Śledzimy oczywiście uważnie statystyki ruchu w serwisie i tu znów szczecinianie zachowują się jak reprezentatywna część populacji. Sporo jest wejść do godziny 16 i jest to stały ruch, ale co ciekawe – stanowiący jedynie połowę dziennego ruchu. Druga faza jest wieczorem i trwa do nocy – dla bardzo dużej grupy osób wtedy jest czas, gdy mogą się zająć przeglądaniem ofert, ewentualnie podzieleniem się swoimi przedpołudniowymi odkryciami z innymi osobami.
Ciekawostką są również wyraźne trendy, jeśli chodzi o zainteresowanie różnymi rodzajami nieruchomości w różne dni tygodnia. O ile mieszkaniówka to układ dość klasyczny i prawie całotygodniowy, choć zmniejszony w niedzielę, o tyle osoby szukające domów w zaskakująco dużym procencie czynią to właśnie w niedzielę – najprawdopodobniej tylko wtedy mają czas.
Czy są jakieś miesiące gdy ruch jest szczególnie wysoki? W skali ogólnopolskiego serwisu i różnych typów nieruchomości, nie są to wielkie różnice. Widać piki w okresach świątecznych – rekordowy jest zawsze okres tuż po świętach Bożego Narodzenia, bardzo dobry jest również sierpień – to z reguły w tym miesiącu nasi klienci podażowi otrzymują najwięcej zapytań.
Jeśli chodzi o liczbę odwiedzin, to nie ujawniając więcej niż należy, mogę powiedzieć, że w serwisie Morizon.pl zarejestrowanych jest ponad 100 lokalnych biur nieruchomości, a większe z nich mogą liczyć na obejrzenie ich ofert średnio koło 20 000 razy w miesiącu – szczeciński rynek ma zatem duży potencjał
Zygmunt Zmuda-Trzebiatowski






