Byłem w pobliżu, to stwierdziłem, że pojadę po owoce do Piotra i Pawła. Nie byłbym sobą, gdybym od razu nie sprawdził, jak tam się ma Nowy Turzyn.
Ludzi na dole całkiem sporo, spacerują, oglądają i kupują. Dość różnorodnie, miło odstępstwo od wszechobecnych sieciówek. Ot, sklep z używanymi grami na konsole, sklep z garniturami na miarę, gadżety i ubrania szczecińskie.
A, i byłbym zapomniał. Na wejściu do centrum wielka kartka z napisaną mazakiem informacją „Giełda 1 piętro”. Sprawdziłem, kiepsko to wyglądało. Tematyka ciekawa, bo starocie, antyki, numizmatyka, lecz na tle zamkniętych sklepów bardzo kiepsko to wyglądało. Część sprzedających się już zawijała (była 13:00), chyba z braku zainteresowania odwiedzających. A było ich mało.
Na 1 piętrze gastronomia wymarła, zostało kilka sklepów, bawialnia oraz nowość – sprzedaż i wypożyczalnia rowerów elektrycznych. Sam dół raczej nie utrzyma całego centrum, reorganizacja będzie niezbędna. Według zapowiedzi ma nastąpić w pierwszym kwartale przyszłego roku – więcej szczegółów @ Czy Nowy Turzyn będzie zmodernizowany?







