Zapraszam Was do obejrzenia kolejnego teledysku ze Szczecinem w tle. Tym razem jest to Zielina z kawałkiem Nie Powiem.
Paweł Krzych: Karolina, powiedz nam kilka słów o sobie.
Karolina Zielińska: Studiuję na Uniwersytecie Szczecińskim Stosunki międzynarodowe (1 rok 2 stopnia). Mieszkam w Szczecinie stosunkowo krótko, bo od pierwszego roku studiów tj, 4 lata. Przyjechałam tu z miejscowości Brzesko, gdzie jest mój dom rodzinny, ale przez ten krótki czas zdążyłam przywiązać się do Szczecina.
To tutaj zaczęłam się rozwijać. Wcześniej byłam bardziej cicha, niezdająca sobie sprawy z mocy twórczej jaka siedzi w każdym z nas. Mając ograniczone pole manewru, żyjąc jakby w innym świecie:) To co robię nie jest związane tylko ze Szczecinem, ale z moim aktywnym życiem w pewnym funclubie. ale to możliwości jakie dał mi Szczecin pozwoliły mi żyć aktywniej. Uczyć się ludzi, poznawać realia świata, wierzyć w swoje możliwości. Wierzyć w prostą maksymę że „da się- trzeba tylko chcieć!”
Dlaczego w Twoim teledysku znalazł się Szczecin?
Jako, że niedawno zaczęłam otwierać się na ludzi pokazując swoją muzykę a więc to co siedzi we mnie- cała prawdę, to chciałam by klip zobrazował lepiej moje przesłanie. Piosenka mówi o zagubieniu, o szukaniu drogi, szukaniu i próbie pokochania siebie.
To, ze przemieszczam się z miejsca na miejsce nie jest przypadkowe, bo szukam siebie w swoich miejscach, tam gdzie jest pięknie- gdzie czuje się znakomicie, gdzie mogę porozmyślać a wręcz porozmawiać sama ze sobą. Miejsca ciche a jednak wypełniające mnie harmonijnym dźwiękiem- może to dość patetycznie brzmi, ale to z momentów składa się nasze życie, więc musimy im nadawać odpowiednie tło.
Czy planujesz kolejne produkcje ze Szczecinem?
Nie wiem czy uda mi się jeszcze coś zrobić. Jak widać wszystko zrobione jest na amatorskiej stopie. Od pierwszego dźwięku po ostatni kadr. Uzewnętrzniłam się udostępniając to nagranie by poznać opinie ludzi, by sprawdzić czy się podoba, by móc zdecydować co dalej lub znaleźć kogoś kto pomoże mi w tej decyzji.
Aktualnie sama czekam na to co się wydarzy, ale myślę, że Szczecin nie zostanie nigdy przeze mnie ominięty.








