Dziś czas na czwartą część wycieczki po Szczecinie wraz z Markiem Frengerem. Zabiera nas w miejsca, które znajdują się poza głównym szlakiem turystycznym. Są to miejsca zapomniane, niezbyt często odwiedzane przez turystów. Mają jednak niezwykły potencjał.
Trzy pierwsze odsłony wycieczki możecie znaleźć tutaj: Wycieczka po Szczecinie – poza głównym szlakiem [część 1], [część 2] oraz [część 3].
Dziś Marek zabiera nas do nieczynnych zakładów Wiskord oraz nad Odrę. Są to miejsca, które idealnie pasują do tego cyklu artykułów. Łączy je jedno: zwiedzanie Szczecina rzadko od nich się rozpoczyna.
Pierwsze miejsce to kawał historii szczecińskiego przemysłu. Niestety dziś to tylko ruiny i zgliszcza. I dwa kominy, które górują nad okolicą. Ten wyższy, jest najwyższą budowlą w mieście, ma aż 250 metrów.
Zakłady Wiskord, bo to o nich mowa, ogłosiły upadłość już ponad dekadę temu. Powstały jeszcze na początku wieku, a przez lata znane były między innymi z produkowanych tu kaset magnetofonowych. Do dziś pamiętam dyskusje o wyższości „wiskordówek” nad „stilonówkami”, i odwrotnie. I taka refleksja, może warto byłoby jakoś upamiętnić ten fragment naszej historii? Chociażby tak jak zrobił to Gorzów na zamieszczonej poniżej fotce.







Po tych przygnębiających nieco widokach, coś zupełnie innego. Odra, a właściwie dwa mosty przecinające je na południu miasta. Wielu z nas mija je codziennie w drodze do pracy, czy na zakupy. Jednak z ręką na sercu, kto zatrzymał się tam choć jeden raz?





Trzy pierwsze odsłony wycieczki możecie znaleźć tutaj: Wycieczka po Szczecinie – poza głównym szlakiem [część 1], [część 2] oraz [część 3].







