W styczniu portal szczecin.gazeta.pl przeprowadził ankietę, w której czytelnicy mogli głosować spośród propozycji na utworzenie nowych linii tramwajowych. Dwie z nich są planowane przez miasto, pozostałe to raczej science-fiction w chwili obecnej. Chociaż należy mieć na uwadze, że w kolejnym rozdaniu pieniędzy z Unii Europejskiej bardzo mocno wspierane będą projekty właśnie w infrastrukturę transportową.
Najbardziej popularna okazała się linia tramwajowa prowadząca do hali widowiskowo-sportowej, która powstaje przy ulicy Szafera. Kolejne miejsca zajęły:
- drugi etap Szczecińskiego Szybkiego Tramwaju prowadzący do Kijewa,
- przedłużenie linii tramwajowej z Gumieniec do Mierzyna
- położenie torów tramwajowych wzdłuż ulicy Mieszka I do ul. Bronowickiej
- trasa łączącą pętlę Arkońska z al. Wojska Polskiego (poprzez ulicę Spacerową).

Wizualizacja efektu końcowego budowy hali widowiskowo-sportowej przy ul. Szafera
Dziennikarze gazety wskazują, że najkorzystniejsze jest połączenie realizacji dwóch projektów: linii właśnie do HWS oraz nowej trasy z Arkońskiej do Wojska Polskiego. Tramwaj mógłby w dużej mierze odciążyć linię 75.
Niektórzy idą nawet dalej: chcieliby aby tramwaj skierowany został w ulicę Santocką, Witkiewicza, Taczaka, a na ul. Kutrzeby zlokalizowana zostałaby pętla tramwajowa. Całość projektu połączonych inwestycji to (według informacji z Urzędu) ok. 250 mln zł – porównywalnie do I etapu SST.
Niestety pewnie przyjdzie nam trochę poczekać na realizację nowych linii tramwajowych – w październiku prezydent Szczecina Piotr Krzystek zapowiedział, że na nowe linie tramwajowe możemy liczyć po roku 2021 roku. Do tego czasu miasto zamierza wyremontować 80% istniejących torów tramwajowych – w tym roku ma być remontowane torowisko wzdłuż ulicy Gdańskiej, jak i torowisko na Potulickiej.
Będziemy także modernizować tory z funduszy unijnych dostępnych po 2014 roku – mówił Krzystek, który liczy, że Unia Europejska chętnie wyłoży fundusze na taką formę komunikacji miejskiej.
Jeśli się uda to do 2021 roku zmodernizowane zostanie 80 procent ze stu kilometrów szczecińskich torów.
– Dopiero wtedy możemy myśleć o budowie nowych linii – mówił prezydent wymieniając trasę wzdłuż ul. Mieszka I, 26 Kwietnia do hali widowiskowo-sportowej, od pętli w Lesie Arkońskim do al. Wojska Polskiego i wzdłuż Trasy Północnej na Warszewo.
Źródło: szczecin.gazeta.pl
Po otwarciu hali widowiskowo-sportowej czekają nas korki?
W chwili obecnej skomunikowanie hws nie jest zbyt dobre. Jeden z czytelników Szczecin Blog – Łukasz Górny – proponuje, by do momentu budowy torowisk, wykorzystać istniejącą infrastrukturę autobusową i, albo przedłużyć obecną linię E, albo stworzyć zupełnie nową.
Autobus linii E kursować miałby zamiast do placu Szarych Szeregów to do hali widowiskowo-sportowej, przy okazji jechałby przez cztery duże osiedla – Os. Przyjaźni, Os. Kaliny, Os. Samosierry i Os. Zawadzkiego. Byłoby to zdecydowanie krócej, niż obecnie autobus linii 75, który jeździ małymi ulicami. Autobus jechałby przez Centrum (analogicznie jak 75): ul. Krzywoustego, Pl. Kościuszki, ul. 26 kwietnia, potem prosto do ul. Taczaka, ul. Szeroką do nowego obiektu sportowego. Przystanki w chwili obecnej już istnieją, więc nie ma potrzeby inwestowania w nowe.
Temat zgłoszę dziś do ZDITM, zobaczymy czy w ogóle biorą taką opcję pod uwagę.
Termin wysłania zapytania: 22.01.2013 r.
Termin otrzymania odpowiedzi: 24.01.2013 r.
Treść odpowiedzi:
Obecnie dojazd do hali jest możliwy wieloma liniami (1, 9, 53, 75, 80). Ponadto informuję, iż do obsługi imprez masowych uruchamiane są dodatkowe połączenia.
Jednocześnie informuję, iż skierowanie linii E do obsługi hali, wiąże się z dodatkowymi środkami finansowymi. Roczny koszt skierowania linii E do hali to kwota 366 000 zł rocznie. ZDiTM obecnie nie posiada dodatkowych środków finansowych.







