
Strefa 89 – zdjęcie pochodzi ze strony www.strefa89.pl
16 stycznia w Strefie 89 (ul. Jagiellońska 89/2) odbędzie się spotkanie pod nazwą „Dwie drogi, dwie branże”. Dwóch ekspertów: Arthur Mrozowski i Michał Madej opowie o światowych trendach obowiązujących w nowoczesnych technologiach. Arthur przeprowadzi prezentację „Jak przełożyć innowacje technologiczne rodem z Polski na Silicon Valley i rynki światowe?”, natomiast Michał opowie o numerze jeden wśród polskich towarów eksportowych, czyli grach komputerowych. Początek spotkania o godzinie 16:45.
Arthur Mrozowski
Doświadczony przedsiębiorca, projektant i deweloper rozwiązań technologicznych. Nieustannie proponując nowe pomysły w dziedzinie mediów cyfrowych, a cyfrowego wideo (SONY) oraz technologii rozrywkowych, pomagał firmom w osiągnięciu ich wizji poprzez integrację różnych technologii, rozwiązywanie problemów związanych z produkcją i rozwojem, oraz opakowywanie produktów w celu ich akceptacji przez rynek. Jest liderem i koordynatorem nowych produktów, od koncepcji do sprzedaży, oraz indywidualnym autorem, szybko realizującym prototypy i koncepcje produktów.
Jego umiejętności twórcze, techniczne i biznesowe były również wykorzystywane przez firmy do zawierania kontraktów i podejmowania decyzji, także dotyczących transferu technologii i dystrybucji międzynarodowej.
Michał Madej
projektant gier komputerowych, scenarzysta oraz programista, absolwent Wydziału Matematyki i Informatyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Przygodę z grami komputerowymi rozpoczął jako współtwórca kontrowersyjnej, półamatorskiej produkcji Rezerwowe Psy.
Później mogło być już tylko lepiej – został głównym projektantem gry Wiedźmin w studiu CDP RED, następnie przeszedł do Techlandu, gdzie pracował nad Call of Juarez 2: Bound in Blood i współtworzył wizję ostatniego hitu wrocławskiego studia – Dead Island. Od 2009 roku tworzy gry w szanghajskim oddziale Ubisoftu, gdzie właśnie ukończył prace nad Far Cry 3, pierwszoosobową strzelanką w otwartym świecie, która powstawała przy współpracy kilkuset osób na trzech kontynentach.
Prywatnie: szczęśliwie żonaty miłośnik azjatyckiego kina oraz jedzenia – za dobrą zupę Pho jest w stanie zrobić naprawdę dużo.







