Wystawa Terminnale jest efektem realizacji projektu Terminal Starówka. Wernisaż odbędzie się 25 sierpnia 2012 r. (sobota) o godzinie 19:00, natomiast wystawę będzie można zobaczyć do 31 sierpnia.
Na Terminalu Starówka powstały tymczasowe pracownie, w których po odbytym cyklu szkoleń i warsztatów pracowała wybrana grupa artystów. W projekcie udział biorą: Marcelina Dereń, Marta Garbaczewska, Lump, Gniewomir Łuczak, Marcin Zbierski, Kacper Zieliński.
Artyści tworząc swoje dzieła trzymają się wspólnie wybranego tematu. Panta rhei – Wszystko płynie. Przy tym haśle stwierdzenie ‘temat rzeka’, pozwalając na mnogość interpretacji zarówno artystom jak i ich odbiorcom, nabiera nowego znaczenia.
Projekt współfinansowany jest przez Komisję Europejską w ramach programu „Młodzież w Działaniu„. Partnerem projektu jest Muzeum Narodowe w Szczecinie, organizatorem Fundacja Kamienica 1.
Pozwólcie, że zacytuję fragment bloga Marcina Zbierskiego:
Po torach jeździły sobie kiedyś wagoniki, za których pomocą stojące nieopodal żurawie dokonywały przeładunku towarów w czasach kiedy to jeszcze działało a teraz będzie sobie jeździła po nich taka oto pani wykonana prze ze mnie, częściowo na terenie Łasztowni.
Dlaczego tak?
Po pierwsze już dawno chciałem tam zrobić cokolwiek, byle dużego, na torach i poruszane za pomocą wiejącego tam wiatru a że w międzyczasie został wybrany taki temat wydarzenia to zdecydowałem że taniec i ruch jest świetną metaforą czegoś co płynie i ładnie powinno się wpasować w tematykę a dodatkowo robić wrażenie, nawet z drugiego brzegu.Tak więc moja baletnica będzie nadnaturalnej wielkości (zakładam 3,5 metra wysokości ale rzeczywistość zweryfikuje ten plan), będzie się obracała zgodnie z kierunkiem wiatru, jeździła sobie po szynach w tą i z powrotem i jeszcze coś co już zostawię na samą wystawę bo przecież nie mogę wszystkiego na raz powiedzieć ;)
Obijałem się niemiłosiernie jak zwykle i teraz mam dwa tygodnie na wykonanie całości od zera a będzie przy tym mnóstwo zabawy, spawania i nieoczekiwanych problemów z którymi będę musiał się nagle zmierzyć ale na pewno się uda tak jak trzeba a może i lepiej.
Podczas ostatnich etapów pracy będzie można sobie przyjść tam i popatrzeć jak z tym walczę bo pracownie będą „otwarte” a ja z racji rozmiarów mojej pracy, pewnie będę ją robił na zewnątrz, przed budynkiem.
Nie zabrałbym się za to nie zrobiwszy uprzednio modelu celem sprawdzenia czy to w ogóle działa i muszę przyznać że działa wspaniale i jeśli tak będzie w rzeczywistości to będę bardzo zadowolony a co za tym idzie wy też ;)








