17. maja odbył się wernisaż wystawy „Kolorownik. Malarstwo Jerzego Zajączkowskiego” na Zamku Książąt Pomorskich. Uroczystość rozpoczęto wstępnym przemówieniem.
Podczas wernisażu można było obejrzeć prace o charakterze abstrakcyjnym Jerzego Zajączkowskiego. Sam artysta tworzył je w przeciągu dwóch lat. Interesował się rysunkiem technicznym. W późniejszym czasie zaczął wykorzystywać to w malarstwie. Początkowo w dziełach umieszczał formy chaotyczne i dynamiczne. Potem zmieniał je w konkretne figury geometryczne wypełnione kropkami w różnych kolorach. Nie nadał swoim obrazom tytułów. Zapewnił w ten sposób odbiorcy możliwość dowolnej interpretacji. Jedynie można wyróżnić daty powstania obrazów.
Wśród uczestników uroczystości były osoby zafascynowane sztuką abstrakcyjną, a także te, które nie rozumieją idei tworzenia takich dzieł. Goście pozytywnie nastawieni chwalili dowolność interpretacji. Twierdzili, że zależy to od nastroju, podświadomości.
Patrząc na tern sam obraz, istnieje możliwość interpretowania go w odmienny sposób, niż następnego dnia, czy za miesiąc.
Natomiast przeciwnicy sztuki abstrakcyjnej twierdzili, że nie rozumieją takich dzieł. Jeden z nich twierdził, że wychował się na malarstwie realistycznym i ten rodzaj sztuki do niego nie przemawia w sposób tak głęboki. Jednak po ocenie na podstawie kryterium „czy chciałbym widzieć którąś z tych prac u siebie na ścianie” wytypował jedno z dzieł Zajączkowskiego.
Ekspozycja będzie dostępna dla odwiedzających do 10. czerwca tego roku w sali Elżbietańskiej.










