W ostatnią sobotę, w ramach „Europejskiej Nocy Muzeów” odbył się wykład pod tytułem „Matka map pomorskich – dzieło Eilharda Lubinusa”. Został wygłoszony przez doktora Radosława Skryckiego w sali Kina Zamek o godzinie 20. Spotkania o tej tematyce odbywały się już wcześniej w Zamku Książąt Pomorskich, jednak zorganizowanie go w takim dniu posłużyło zainteresowaniu szerszego grona odbiorców niezwykłym elementem historii Pomorza.
Dr Skrycki w sposób interesujący opowiadał o dziejach mapy Lubinusa. Skutecznie nawiązywał kontakt z publicznością, dzięki powiązaniu tematu ze współczesnością. Na wstępie uzasadnił, dlaczego akurat warto poświęcić jej uwagę. Wspomniał, że w dobie rozwoju techniki częściej korzysta się z urządzeń elektronicznych, niż z papierowego egzemplarza mapy. Jednak określił ją, jako wyjątkową.
Uzasadnienia przyjętej przez niego tezy były zauważalne przez cały czas trwania spotkania. Z pewnością atut stanowił fakt, iż nie „mówił, po to by mówić”. Wypowiadał się, wyrażając jednocześnie pasję wobec omawianego przedmiotu, którą zarażał swoich odbiorców. Chętnie odpowiadał na pytania zadawane przez słuchaczy pod koniec spotkania.
Omówione zostały dzieje rozwoju nauki, którą dziś nazywamy kartografią przed powstaniem dzieła Eilharda Lubinusa, stworzenie mapy będącej tematem wykładu, a także wpływu, jaki miało to wydarzenie na kolejne w tej dziedzinie. Mapa Lubinusa została wydana w 1618. roku, a wykonana została na zlecenie księcia Filipa II z dynastii Gryfitów. Powstawała 6 lat.
Uważa się, że została wydana w Amsterdamie, jednak przeczą temu następujące fakty: niski nakład (20-30 egzemplarzy), papier pochodził z książęcej papierni (przy wylocie na Stargard Szczeciński). Po wybuchu Wojny Trzydziestoletniej pierwsze egzemplarze zaginęły. Po raz kolejny mapę odbito w 1758. roku. Mapa ta jest niezwykła, ponieważ powstawały takie w tedy jedynie dla państw Niderlandów. Natomiast Rzeczpospolita nie doczekała się tego typu mapy przez kolejne 150 lat.
Od 12. czerwca tego roku zostanie udostępniony odwiedzającym Gabinet Lubinosa, gdzie będzie można zobaczyć egzemplarz mapy z 1758. roku. Na dziele znajdują się: widoki miast pomorskich, drzewa genealogiczne książąt rugijskich i pomorskich, 365 herbów szlacheckich, portrety autora oraz rytownika. Według dr Skryckiego widnieje na nim znak wodny – lilia. Wykład był wydarzeniem, które wtajemniczyło słuchaczy w tajemnice historyczne ziem pomorskich. Odwiedziny w Gabinecie Lubinusa z pewnością też zaciekawią niejednego.









