Dziś mam Wam do zaprezentowania całkiem ciekawą inicjatywę jednego ze studentów ZUTu w Szczecinie. Krzysztof chce się wybrać w lipcu 2013 roku autostopem dookoła Bałtyku. Dodatkowo podczas podróży chce zbierać pieniądze na szczytny cel charytatywny – zbieranie pieniędzy na chore dzieci. Poniżej prezentuję list Krzysztofa w całości:
Na imię mi Krzysiek i jestem studentem już czwartego roku Inżynierii Środowiska na Wydziale Budownictwa i Architektury w Szczecinie. Przez całe ostatnie wakacje odbywałem praktyki (które jeszcze się nie skończyły) w pracowni projektowej. Gdy tak siedziałem dniami przed komputerem kreśląc projekt w programie, dochodziła do mnie smutna myśl, czy to tak musi być już zawsze? Nie chciałem dopuścić tej myśli do siebie i dlatego też uznałem, że muszę coś z tym zrobić, nie chcę żeby mi życie przez ręce uciekało!
Gdy udało mi się wyrwać dwa razy w te wakacje od praktyk (raz udałem się na tydzień jazdy rowerem przez Polskę, drugim razem pojechałem autostopem na Woodstock w Korstrzynie) odkryłem, że podróżowanie nie musi polegać na kupowaniu biletu na pociąg, samolot czy kierowanie samochodem.
Autostop i podróż o własnych siłach było to, do czego chciałem dążyć. Zacząłem szukać informacji dotyczących autostopu. jak bęzpiecznie podróżować tym środkiem, co i jak spakować do plecaka – chłonąłem wszelkiej maści informacje dotyczące o życiu poza biurkiem. Natrafiłem na bloga chłopaka, który w ten sposób okrążył świat w dwa lata rzucając wcześniej prac, a dotychczasowe wygodne życie w mieszkaniu zamienił na namiot i spanie w śpiworze.
Jego historia pchnęła mnie w kierunku w którym podążałem od jakiegoś czasu, ale w sposób w jaki mnie ona zainspirowała, upewniła mnie, że muszę to zrobić, by nie być zwykłym Kowalskim który siedzi na kanapie.
Pewnego razu spotkałem się z koleżanką z ławki z liceum i opowiedziałem jej o moim pomyśle. Podłapała temat wnet i zaczęliśmy snuć w jakim kierunku, dokąd i z kim będziemy podróżować.
Wywiad z Krzysztofem w programie Galaktyka Pomerania
Ustaliliśmy, że warto byłoby nagłośnić sprawę, by więcej osób takich jak my chciała się wyrwać z codziennego życia i zaryzykować nieco. Niestety wkrótce potem okazało się, że muszę jechać sam, ale inicjatywa Vagarowicze powstała i ma na celu publikowania artykułów na naszym blogu http://vagarowicze.blogspot.com/ a także stronie na Facebooku https://www.facebook.com/Vagarowicze
Chciałbym, aby moja podróż miała cel, jakim byłaby zbiórka pieniędzy na leczenie chorego dziecka, od dobrych ludzi.
Moim celem jest wybranie się w podróż dookoła Bałtyku w Lipcu 2013 roku. Dokładnej daty jeszcze nie ustaliłem, ze względu na różne zobowiązania, jednakże chciałbym się zakmnąć w czasie jednego miesiąca podróży. Będę starać się przejechać tą trasę, wydając przy tym jak najmniej pieniędzy, korzystając z portali takich jak COUCH SURFING oferujących noclegi przez ludzi, którzy chętnie goszczą takich podróżników, czy też śpiąc we własnym namiocie.
Do tej pory udało mi się już rozwinąć bloga wraz ze stroną na facebooku, stworzyłem film promocyjny, a także udało mi sie udzieli pierwszego wywiadu dla telewizji, i myślę, że dzięki waszej pomocy uda nam się pozyskać sponsorów, którzy pomogą mi finansowo i w skolekcjonowaniu niezbędnego wyposażenia. Chcemy pokazać, że wystarczy jedynie chęć, a cały świat stoi przed nami otworem!








