8 sierpnia 2010 roku ukazał się pierwszy artykuł na Szczecin Blogu – Szczecin jesteśmy w grze Był to raczej wpis video, bo mówił o pewnej grze komputerowej, w której wykorzystano odrapane szczecińskie kamienice (niestety w chwili obecnej film nie jest już dostępny).
Od tego czasu Szczecin Blog odwiedziło… ale o tym za chwilę w infografice poniżej.
Skąd pomysł na taką stronę?
Pomysł na Szczecin Blog narodził się bardzo dawno temu. W 2005 roku pierwszy raz pojechałem do Irlandii na wakacje. Szukałem informacji o Dublinie i w ten sposób trafiłem na stronę www.dublinblog.ie (notabene do tej pory jestem stałym czytelnikiem tego bloga).
Praktycznie od razu sobie pomyślałem: “Szkoda, że nie ma takiej strony o naszym mieście“. Wprawdzie istniały już wtedy strony o Szczecinie, ale przeważnie były to duże portale. Brak było strony, na której zamieszczane byłyby różne informacje dotyczące Szczecina: ciekawostki, interesujące miejsca, nowe lokale gastronomiczne, kluby. Tego mi brakowało… i tak zrodził się pomysł na Szczecin Blog.
Nie wiem czy ktoś pamięta, ale Szczecin Blog był już w sieci w 2007 roku (i całkiem sporo osób go czytało). Nie znajdziecie poprzedniej wersji bloga w Internecie. Jest on dostępny jedynie w archiwum Google (jak się dobrze poszuka).

Ten rok przeszedł moje najśmielsze oczekiwania, jeśli chodzi o zainteresowanie stroną. Dokładne całoroczne statystyki znajdziecie w grafice poniżej. Cieszy mnie również fakt, że z miesiąca na miesiąc przybywa nowych użytkowników (zarówno tu na stronie, jak i na profilu Uśmiechnij się – jesteś w Szczecinie na Facebooku. W lipcu było to ponad [highlight color=”yellow”] 52 tysiące unikalnych użytkowników! [/highlight]
Dostaję coraz więcej maili z gratulacjami za tak udany projekt, chociaż czasami pojawiają się bardzo dziwne wiadomości. Jedna osoba zarzuciła mi, że robię to tylko dla pieniędzy. Jak jest naprawdę? Szczecin to moja pasja, hobby, czy wręcz styl życia, a ta strona (i nie tylko) jest tego dowodem. Jeśli chodzi o kwestie zarobku, to nie będę ukrywał, że czasami pojawiają się jakieś pieniądze związane z prowadzeniem strony, ale nie są to jakieś olbrzymie kwoty, jak sobie niektórzy wyobrażają. Ot, starcza na pieluszki dla mojej 2-miesięcznej córeczki :)

Plany na kolejny rok
Nie chciałbym tutaj ujawniać zbyt dużo (konkurencja nie śpi i cały czas kopiuje „rozwiązania”, które wdrożę na stronie), ale mogę określić przynajmniej kierunki rozwoju:
- Szczecin Blog ruszy z kilkoma cyklami bardzo ciekawych artykułów, które na pewno wywołają falę dyskusji
- Szczecin Blog przeniesie się również w teren – szczegóły wkrótce
- Szczecin Blog uruchomi kilka nowych projektów związanych z naszym miastem
- … i wiele, wiele innych






