Relacja z meczu pochodzi z zaprzyjaźnionego serwisu www.pogononline.pl , jej autorem jest Dariusz Śliwiński, zdjęcia wykonał Cob.
Szczecińska Pogoń pokonała Górnika Polkowice i tym samym umocniła się na pozycji lidera powiększając przewagę nad kolejnymi w tabeli do czterech punktów. Spotkanie obfitowało w wiele ciekawych akcji i przede wszystkim ładnych bramek.
Ostatnie spotkanie na stadionie im. Floriana miało być łatwą przeprawą dla Portowców. Wszak lider tabeli mierzył się z drużyną ze strefy spadkowej. Jednak początek meczu rozpoczął się od bramki dla gości.
Błąd dwójki środkowych obrońców pewnie wykorzystał Krzysztof Janus i już w 2 minucie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Na szczęście radość gości nie trwała długo. Kontra Pogoni, dośrodkowanie Roberta Kolendowicza, strzał głową Bartosza Ławy i po niespełna minucie Portowcy odrobili straty. Kapitan Pogoni wpisał się na listę strzelców w swoim 111 występie w granatowo-bordowych barwach.
Z upływem kolejnych minut obraz meczu nie zmieniał się – nadal akcja ofensywna jednej drużyny kończyła się kontrą w wykonaniu drugiej i odwrotnie. Lekką przewagę posiadała Pogoń, która zagrażała bramce strzeżonej przez Sebastiana Szymańskiego. Jednak Radek Janukiewicz też nie mógł próżnować – gra Portowców w defensywnie pozostawiała wiele do życzenia.

Koniec pierwszej połowy, podobnie jak początek, przyniósł dwie bramki. Tym razem pierwsi byli Portowcy. Edi Andradina dobrze dośrodkował, a niepilnowany Donald Djousse posłał piłkę do bramki obok bezradnego golkipera Górnika.
Trzy minuty później do remisu doprowadził były szczeciński zawodnik – Marcin Nowak.
Druga połowa
Początek drugiej odsłony spotkania to szkolna akcja bardzo skutecznego duetu Kolendowicz-Djousse. Ten pierwszy jak zwykle dobrze dośrodkował, a Donald pięknie to wykorzystał i Portowcy po raz drugi w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie.
Jak się okazało była to ostatnia bramka w tym spotkaniu. Górnikowi nie udało się doprowadzić do wyrównania, jednak trzeba przyznać, że jedno z ostrych wejść Emila Nolla pod własną bramką powinno zakończyć się rzutem karnym dla gości. Na szczęście Portowcy mimo nerwowej końcówki zdołali utrzymać prowadzenie do końca i tym samym umocni się na pozycji lidera.

Bramki:
0:1 Janus (3)
1:1 Ława (4)
2:1 Djousse (41)
2:2 Nowak (44)
3:2 Djousse (53)
Składy:
Pogoń: Janukiewicz – Hricko, Noll, Radler, Pietruszka – Frączczak ( 67 – Rogalski ), Andradina ( 87 – Akahoshi), Ława, Szałek ( 76 – Mandrysz), Kolendowicz – Djousse
Górnik: Szymański – Janus, Nowak , Micić, Kocot ( 81 – Wacławczyk D.) – Piotrowski ( 74 – Bryła), Salamoński, Wacławczyk K., Kazimierczak – Więzik ( 83 – Podstawek), Piątkowski







