Pewnie wielu z Was słyszało o historii psa rasy Husky który marnie skończył swój żywot zakatowany przez swoich właścicieli.
Grupa młodych „ludzi” zdenerwowana ciągłym skakaniem i chęcią zabawy przez psa (Husky muszą dużo biegać) postanowiła obwiązać jego szyję linką holowniczą a następnie przywiązać ją do samochodu i wcisnąć gaz…
Pełna treść znajduje się w TUTAJ.
Każdy użytkownik może się pod nią podpisać. Nikogo nie namawiam, ale sprawa wydaje się słuszna. Bo to przecież pies jest najlepszym przyjacielem człowieka.






