To zawsze boli. Zawsze ryczę, jak czytam o takich sytuacjach. Ale wierzę w to, że można pomóc, można zrobić, można pokazać, że te cholerne lajki i szery mogą mieć magiczną moc, mogą pomóc. Niedawno polski Internet… co ja gadam… ludzie pokazali swoją moc i zebrali 300 tys. żeby małemu chłopczykowi nie amputowali nogi. Dla Zuzi zebrano 6 mln złotych – zbiórkę wsparło 80 tysięcy osób.
I teraz też trzeba pomóc. Ola ma 24 lata i 3 tygodnie temu dowiedziała się, że ma złośliwego guza mózgu: glejaka wielopostaciowego. Tradycyjne leczenie odpada, lekarze w Polsce mówią, że nie da się nic zrobić.
Słyszałem takie coś „nie da się nic zrobić” kilka razy w życiu i według tych lekarzy bardzo bliska mi osoba powinna już dawno nie żyć. A żyje nadal, ma się dobrze, wbrew wszystkiemu, wbrew przewidywaniom lekarzy. Bo da się, bo można, bo w nas tkwi wielka energia. I tu też może stać się cud.
Możemy pomóc Oli wyjechać na leczenie do do Houston w USA. Tam nie mówią, że nic nie można zrobić.
Można pomóc w różny sposób, ale zobaczcie proszę na stronę Walczymy o zdrowie dla Oli – tam zamieszczane są wszystkie aktualne informacje. Jeśli jesteście ze Szczecina, to można:
- pójść w sobotę 23.05 na bieg biznesowy – wolontariusze będą zbierać pieniądze do puszek,
- pójść do kawiarni Cinnamon Garden, w której Ola kiedyś pracowała. W Cinnamon będzie można nabyć cegiełkę za 10 zł. Spośród cegiełek raz w tygodniu zostanie rozlosowany maly upominek w postaci kawy i ciasta dla osoby wygranej i jej osoby towarzyszącej.
- na takich samych zasadach dołączyła się do współpracy pizzeria Pizzeria EVIL Ristorante Italiano – będzie można wylosowac raz w tygodniu pizzę.
Można też wpłacić pieniądze na konto podane na stronie lub wesprzeć zbiórkę na portalu youcaring

Cholernie wierzę, że się uda… I jeszcze jedna rzecz. Podczas pisania tego wpisu wziąłem łyk cappuccino. Nic się nie dzieje bez przyczyny, więc na pewno ta uśmiechająca się kawa to znak. Znak, że się uda, że trzeba walczyć.

Aktualnie jestem w kontakcie z koordynatorami zbiórki. Trzeba będzie uruchomić zbiórkę na siepomaga.pl – jeśli ktoś może pomóc w organizacji, zapraszam do kontaktu.







