
OHO!Koko podczas koncertu Galaxy Gra, źródło zdjęcia: strona Galaxy na Facebooku
Cykl koncertów Galaxy Gra ma już ponad rok – pierwszy z nich odbył się w styczniu 2012. Na niedzielnym, popołudniowym koncercie wystąpił zespół Tea Time Boogie. Serię koncertów charakteryzuje stały dzień i godzina: niedziela 16:00. Aktualnie koncerty odbywają się co dwa tygodnie.
Zapraszam do przeczytania krótkiego wywiadu z organizatorem cyklu koncertów – Zbigniewem Uciechowskim. Ważna informacja dla młodych zespołów – można się zgłaszać w celu nawiązania współpracy.
Paweł Krzych: Przyzna Pan, że koncerty w centrum handlowym to dość nietypowe wydarzenia. Co sprawiło, że Galaxy zdecydowało się robić tego typu eventy?
Zbigniew Uciechowski: Przyznam, że koncerty w centrum handlowym – to dziś już nic niezwykłego. Do tego rodzaju wydarzeń bowiem zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Przecież w Galaxy koncerty odbywają się już od ponad 9 lat. Zespoły, soliści, pokazy, występy kabaretowe itp.
A w Zamościu w ubiegłym roku w galerii handlowej, proszę sobie wyobrazić, odbył się nawet koncert orkiestry symfonicznej. Tak więc, gdy pomyślimy koncert, to w naturalny sposób już niedługo skojarzymy z nim Galaxy :) Co do genezy powstania cyklu Galaxy Gra, to zawsze chodzi o to, aby klienci galerii byli zadowoleni. Mamy swoich stałych bywalców na koncertach, zespoły się podobają i oto właśnie chodzi.
Paweł Krzych: Który wykonawca spotkał się z najlepszym odbiorem publiczności?
Zbigniew Uciechowski: Długo dyskutuję z Dyrektorem Galaxy na temat repertuaru, czy kolejnych propozycji koncertowych. Pamiętam, że dużym miłym zaskoczeniem dla niego był duet akoredonistów M. Czarnowskiego i K. Kamińskiego.
Poza tym publiczność rozśpiewała się przy dźwiękach ulubionych piosenek S. Krajewskiego granych przez Retro Gitary, a i warto wspomnieć o grupie Cover Band, która ma taki repertuar, że zachwyca wszystkich. Nikt nie przeszedł obojętnie gdy grał After Blues, Sklep z Ptasimi Piórami. To genialne szczecińskie zespoły. A i ostatnio…
Opowiem prostą historię: wsłuchany w ostatnią już piosenkę duetu Tea Time Boogie stałem oparty o filar, tuż przy scenie. Podeszła do mnie kobieta i spytała, czy na płycie zespołu są takie właśnie utwory, jak ten, który słyszymy? A była to piosenka „Waltzing Matilda” Andrew Barton „Banjo” Patersona, znana chyba najbardziej w wykonaniu R. Stewarta.
Uśmiechnąłem się do niej mówiąc, że tak, właśnie taka jest ich płyta. I że chłopaki wiedząc o tym, że ona mi się podoba, zrobili mi niespodziankę grając ją na bis. A gdy mówiłem do niej te słowa, to ona już płakała ze wzruszenia… Bo Krzysztof Niewirowski to taki nasz szczeciński Rod Stewart, a może Joe Cocker bardziej? Generalnie, każdy wykonawca, który się pojawia w cyklu Galaxy Gra jest interesujący.
Paweł Krzych: W Szczecinie jest sporo młodych zespołów. Czy mogą jakoś się do Państwa zgłaszać, żeby mieć szansę występów na scenie w Galaxy?
Zbigniew Uciechowski: Jest sporo, ale umówmy się, że pewnych gatunków ostrej, drapieżnej muzy nie będziemy słuchać w Galaxy, bo to nie to miejsce. Jeśli natomiast dany zespół jest gdzieś pomiędzy pop, rock, folk, blues czy reggae zachęcam do kontaktu http://evenema.com Jestem otwarty na propozycje.
Paweł Krzych: Dziękuję za rozmowę.
Zbigniew Uciechowski: Dziękuję bardzo.

Koncert zespołu Coverband







