Na temat tegorocznego Boogie Brain powiedziano i napisano bardzo dużo – do końca nie było wiadome, czy festiwal się w ogóle odbędzie – ja dałem upust swoim emocjom w artykule Co z Boogie Brain 2012? Będzie, czy nie będzie?
W końcu wiemy już z 100% pewnością, że festiwal Boogie Brain 2012 odbędzie się – 19-20 października (piątek-sobota). Boogie Brain 2012 będzie miało swoje dwie odsłony: koncertową w Hali Opery na Zamku przy ul. Energetyków oraz klubową w City Hall oraz w P1erwszym Miejscu.
Pierwszy wykonawca to Crazy P – wystąpi on w klubie City Hall 20 Października 2012. Reszta line-upu niebawem.
Crazy P – to szczęśliwe dziecko brytyjskiego house lat 90. Szalonej fuzji soulu, disco i funku odpowiednio wzmocniej psychodelicznymi doświadczeniami rave parties i niegrzecznymi zabawami wprost ze studenckiego kampusu. Zespół założyło dwóch bardziej zainteresowanych muzyką niż nauką adeptów Nottingham University, Chris Todd i Jim Baron. A nazwa? Jej geneza wydaje sie tyleż prozaiczna, co pokręcona. –
Nasz kolega miał wytwórnię o nazwie „loco pinga” a to w wolnym tłumaczeniu oznacza właśnie crazy penis – opowiada o początkach grupy Todd. – Chcieliśmy nazwać się więc loco pinga, ale znajomi orzekli, że Crazy Penis będzie bardziej szokować i rzucać się w oczy. I tak już zostało.
Todd i Baron świetnie bawią się swoim Crazy Penis, dokoptowując do zespołu kolejnych muzyków, w tym genialną wokalistkę Danielle Moore. Począwszy od pierwszego singla „Digging Deeper” z 1996 roku, powodzi im się doskonale. Nagrywają m.in. dla uznanych Paper Recordings, czy później 2020 Vision, a do dziś udało im się zrealizować kilka albumów, wydać masę singli i remiksować numery dla takich muzycznych marek, jak np. Kraak & Smaak. Talent, kilka dobrych marketingowych posunięć i przystępna muzyka szybko zjednują im kolejnych fanów.
Poza Europą, w Crazy Penis zakochała się również cała Australia, gdzie zespół zagrał kilka udanych tras koncertowych. To rozbudza apetyty, więc Todd i Baron próbują flirtować z mainstreamem. Przebojem staje się ich numer „There’s a Better Place” samplujący piosenkowe motywy z filmu „Willy Wonka i fabryka czekolady”. Mainstream i ogromny sukces są coraz bliżej, ale do tego potrzebny będzie pewien kompromis. Żadne z komercyjnych mediów nie chce pisać o formacji, która nazywa się Crazy Penis.
Nikt z dużych wytwórni nie chce umówić się na poważną rozmowę z formacją, która nazywa się Crazy Penis. Co robią Todd i Baron? Zmieniają nazwę na Crazy P. i wszelkie niewidzialne bariery znikają raz na zawsze. Wydany w 2005 roku album „A Night on Earth”, gdzie zaśpiewała Danielle Moore, powoduje falę zaproszeń na duże festiwale i ekskluzywne wywiady, a Crazy P. zyskuje status jednego z lepszych live bandów.
Z roku na rok pozycja charyzmatycznej Danielle wzrasta i wkrótce to ona staje się scenicznym symbolem Crazy P., co polska publiczność mogła oceniać na żywo podczas festiwali Open’er czy Audioriver. W Szczecinie Danielle Moore wystąpi z Chrisem Toddem jako Crazy P. Sound System, śpiewając do didżejskiego seta.







