W naszym mieście możemy obserwować stopniową zmianę, jeśli chodzi o podejście odpowiednich służb w kwestii nielegalnego parkowania. W mojej opinii w dużej mierze została ona wymuszona przez szczecińskie media za sprawą pokazywania m.in. nieudolności Straży Miejskiej, jak i postawy niektórych mieszkańców.
Coraz częściej używana jest laweta zakupiona przez SM (wydłużono jej godziny pracy), strażnicy miejscy chętniej używają blokad na koła, a w wielu miejscach pojawiają się słupki – w kolorach szarym, czarnym, a gdzieniegdzie również żółtym (sic!). Nadal generalnie można powiedzieć, że każdy parkuje jak chce, ale zmiany idą w dobrym kierunku i mam nadzieję – będą kontynuowane.
Sposobów radzenia sobie z chamskim parkowaniem jest sporo: wspomniane wyżej słupki, betonowe bloczki lub półkule, donice z kwiatami (nie zapominajmy o karnych kutasach). Na blogu Feel Desain (polecam gorąco i dziękuję za udostępnienie zdjęć) przedstawiono, jak mogą wyglądać kreatywne słupki – przykład pochodzi ze stolicy Francji – Paryża.
Co o tym sądzicie, czy oraz gdzie byście widzieli takiego rodzaju street art w Szczecinie?
















