Gastronomia/handel 5

Wyprzedza ją tylko woda i ropa naftowa. O czym mowa?

Róg kamienicy na alei Piastów to miejsce pierwszej kawiarni Columbus Coffee, która dała początek szybko rozwijającej się sieci. Od 2010 roku powstało już 20 lokali w całej Polsce. Czas na kolejny wpis we współpracy z tą szczecińską marką. Tym razem skupimy się na głównej bohaterce, czyli… kawie.

Kawa to drugi, po wodzie, najchętniej pity napój na świecie, także najlepiej sprzedający się produkt, zaraz po ropie naftowej. Nie każdy ją lubi – niektórzy mawiają, że do jej smaku trzeba dojrzeć. Inni wręcz przeciwnie, łyk kawy poprzedzają wodą, by przemyć swoje kubki smakowe. W ten sposób w pełni doświadczają aromatu i smaku.

Ciekawe ile osób poczuło zapach kawy akurat w tym momencie?

Ciekawe ile osób poczuło zapach kawy akurat w tym momencie?

Jak to się zaczęło?

Czy zastanawialiście się kiedyś, w jaki sposób kawa została odkryta? Wiąże się z tym ciekawa historia, w której centrum znajduje się… stado kóz. Pewien pasterz zauważył, że po spożyciu czerwonych owoców, zwierzęta są niezwykle pobudzone. Z ciekawości również spróbował tych ziaren i także poczuł się ożywiony. Jednak do kawy, jaką dzisiaj znamy była jeszcze długa droga.

Na początku żuto owoce kawowca. Natomiast plemiona somalijskie mieszały te owoce z tłuszczem, formowały kulki, które były spożywane przed walką z wrogami. Dopiero w XVI wieku w Stambule powstawały pierwsze kawiarnie, które kawę podawały w formie napoju.

Kiedy kawa pojawiła się w Europie, była początkowo zakazana przez Kościół jako dzieło szatańskie. Wszystko dlatego, że pochodziła od Arabów. Jednak zasmakował w niej papież, Klemens VIII,  który stwierdził, że kawa jest tak dobra, że trzeba ją ochrzcić i w ten sposób „oszukać szatana”.

Tak właśnie wyglądają owoce na drzewie kawowym.

Tak właśnie wyglądają owoce na drzewie kawowym.

Do Polski kawa dotarła przez Turków. Nie była doceniana, uważano ją za niesmaczną, a nawet szkodliwą. Z czasem jednak to się zmieniło. Szczególnie lubił ją pić Jan III Sobieski, popularność zdobyła wśród artystów i pisarzy. Zaczęto pić kawę „po polsku” czyli z dodatkiem mleka, słodkiej śmietanki lub cukru.

6 ciekawostek na temat kawy

Owoce

Owoce kawowca wyglądem przypominają czerwone jagody.

Natychmiastowa reakcja

Potrzeba tylko 10 minut, aby poczuć pierwsze efekty działania kofeiny.

Mają rozmach

Uprawy kawy na świecie zajmują tyle co 1/3 powierzchni Polski.

Jak szybko działa?

Najwięcej kawy piją Finowie – zużywają jej ponad 13 kg rocznie (Polacy 3,4 kg).

Dawno temu

W starożytnej Turcji kobieta zgodnie z prawem mogła rozwieść się z mężem, jeśli nie kupował jej kawy.

A w Europie

Rocznie spożycie kawy na naszym kontynencie wynosi 160 litrów na osobę, co daje cztery filiżanki kawy dziennie.

 

Arabica a Robusta

To dwa najpopularniejsze rodzaje kawy. Różnią się wyglądem ziaren, uprawą, zawartością kofeiny i przede wszystkim smakiem. Słabszą kawą jest Arabica. Ma łagodny, aromatyczny, lekko kwaskowaty smak o nutce czekoladowej lub korzennej.

Natomiast ziarna Robusty dają ostrzejszy, gorzkawy napar, a także posiadają dużą zawartość kofeiny. Ten gatunek kawy ma bardziej wyrazisty smak. Najczęściej możemy się spotkać z mieszkanką tych dwóch rodzajów. Ich połączenie pozwala na uzyskanie ciekawych, aromatycznych smaków.

Black coffee in a white cup on a table with a computer.

Co wypijemy w Columbus Coffee?

Od niedawna w kawiarniach Columbus Coffee pojawiły się dwie nowe mieszanki:

Original House Blend
mieszanka w 70% składająca się z ziaren arabik i 30% robusty stworzona dla sieci Columbus Coffee z myślą o kawach mlecznych, mających największy procentowy udział w menu sieci (ok. 85% ogólnej sprzedaży kaw).

Original Espresso Blend
stu procentowa mieszanka doskonale dobranych arabik (Kolumbia, Brazylia, Gwatemala), stworzona z myślą o kawach klasycznych, skierowanych do najbardziej wymagających klientów, którzy cenią smak i aromat prawdziwego espresso i americano.

Warto tutaj wspomnieć o tym, że obie mieszanki są również dostępne w opakowaniach na wynos.

columbus-coffee-szczecin

Dla prawdziwych kawoszy rozkoszujących się smakiem kawy, dodatki w postaci mleka i cukru są zupełnie niepotrzebne. Jednak wielu ludzi uwielbia dosładzać sobie ten aromatyczny napój. Dla nich w columbusowskim menu znajdziemy rozmaite propozycje kaw smakowych.

Należą do nich: kawa z sosem czekoladowym i bitą śmietaną, z syropem malinowym i piankami marshmallow, syropem o smaku szarlotkowym oraz Creme Brulee – czyli kawa o smaku francuskiego deseru karmelowo-waniliowego.

Podstawowymi pozycjami w kawowym menu są różne rodzaje espresso, americano, cappuccino i latte. Oprócz kawy na gorąco, możemy także spróbować kaw mrożonych, które serwowane są z bitą śmietaną.

Jak pewnie wiecie Columbus Coffee realizuje również projekt „Barista”, w którym duży nacisk kładziony jest na alternatywne sposoby parzenia kawy. Obecnie funkcjonują cztery takie kawiarnie i każdy nowy lokal otwierany jest w tym formacie. W Szczecinie z takich rozwiązań możemy skorzystać w kawiarni mieszczącej się w biurowcu Oxygen. Szczegółowo o alternatywie przeczytacie w kolejnym wpisie.

W listopadzie będzie o alternatywie. Mile widziane komentarze, o czym dokładnie chcielibyście przeczytać.

W listopadzie będzie o alternatywie. Mile widziane komentarze, o czym dokładnie chcielibyście przeczytać.

Zobacz wpis – Co ma wspólnego trójmasztowy żaglowiec i sieć Columbus Coffee?

Artykuł powstał we współpracy z Columbus Coffee, które jest partnerem Szczecin Blog.

Zobacz również inne artykuły

  • Piotr

    kawa z Columbussa jest nawet ok

  • Barista

    Fajny reklama i tylko reklama. Autor w tym artykule zna się na kawie tylko tyle ile mu powiedzieli w columbisie. A jeśli broń Boże zaczniesz pisac o alternatywach pod katem kolumbusa to to będzie smutne. W takim miejscu jak kolumbus mozna pic tylko te słodkie kawy desery , bo zwykła kawa nie nadaje sie tam do picia.

    • Tak, to wpis we współpracy, Ameryki tu nie odkryłeś. I tak, kolejny wpis dotyczy alternatywy – jak masz coś do dodania w tym temacie, zapraszam do kontaktu :)

      • barista

        ”Wpis we współpracy” tak się nazywa pisanie artykułu bez odpowiedniego przygotowania, bazując na informacjach od sieci która sama nie potrafi dobrze zrobić kawy? We współpracy taki artykuł można pisać z jakąś uznaną palarnią kawy, a nie sieciówka która stawia na marketing a nie na faktyczną jakość kawy. A co do formatu ”barista” który jest tak kolorowo opisany na koniec. To piłem tam alternatywę. Pomijając, że nie nikt nie znał sie na jej przygotowaniu w tej kawiarni to jeszcze sama kawa była antyreklamą kaw alternatywnych i zdecydowanie nikomu nie polecam

  • MagdaM

    Czekam na konkursu z Columbusem :D

Przeczytaj poprzedni wpis:
Rozmaryn – Pracownia dobrych smaków [Nowości #gastroszczecin]

Nie bez powodu kuchnia włoska jest drugą najpopularniejszą kuchnią europejską. Niesie ze sobą aromaty ziół i przypraw oraz dużą ilość...

Zamknij