Tech 6

Ujarzmić technologię – aplikacje, z których korzystam w pracy

Większość swojej pracy spędzam przy ekranie… lub ekranach. Laptopa, monitora, smartfona, tabletu. Owszem, są spotkania, sesje zdjęciowe, wyjazdy, kreatywne burze mózgów, narady wojenne, wyprowadzanie psów za pieniądze itp., ale jednak technologia towarzyszy mi na co dzień. Sporo rzeczy do zrobienia online, jeszcze więcej maili i wiadomości na FB. Jak się w tym wszystkim nie pogubić, co pomaga mi na jak najbardziej efektywną pracę online? Wspominałem o tym na warsztatach w ramach 4. Seminarium Szczecin Aloud – jednak tam było w dużym skrócie, dlatego też tutaj chcę się z Wami podzielić szczegółami.

Z czego korzystam?

Google Calendar – absolutna podstawa jeśli chodzi o grafik spotkań, współgra ze wszystkimi urządzeniami, nawet iCal na Maku bardzo dobrze sobie radzi. Przez długi czas wpisywałem sobie tutaj zadania do zrobienia na dany dzień („all day events”), jednak z czasem przesiedliśmy się na Trello. Wpadają też tutaj wszelkiego rodzaju przypomnienia, typu: opłać ZUS, dezaktywuj konto w serwisie X.

-Paweł, dlaczego nie korzystasz z kalendarza papierowego?
-Nie można tam przenosić niewykonanych tasków z danego dnia na następny.

OmmWriter – imituje maszynę do pisania. Włącza się na całym ekranie i likwiduje wszelkiego rodzaju rozpraszacze, które mogą nam przeszkodzić w pisaniu dłuższych tekstów. Aplikacja jest dostępna na Maka, PC oraz iPada. Jest płatna, ale tutaj spotykamy się z dość osobliwą sytuacją. Sami ustalamy cenę, ile jesteśmy w stanie zapłacić za tę aplikację. Oczywiście można przetestować za darmo.

Pocket – aplikacja powszechnie znana. Jesteś w pracy, pracujesz nad czymś pilnym, ktoś podrzuca Ci ciekawy link z artykułem. Zaglądasz na chwilę, a tam wodospad tekstu. Nie jesteś w stanie teraz tego poczytać… wtedy dodajesz to do Pocketa, by przeczytać to później (albo na emeryturze, jak śmieją się niektórzy). Korzystam namiętnie, strony dodane do Pocketa czytam wieczorami, w czasie, kiedy mógłbym bezsensownie scrollować Facebooka.

Evernote – taki roboczy notes do wszystkiego. Zamiast trzymać pliki tekstowe na pulpicie lub w katalogu, korzystam właśnie z tej aplikacji. Wersja bezpłatna wystarcza w zupełności, natomiast pakiety płatne, przemieniają narzędzie w potężny kombajn do gromadzenia wszystkiego. Evernote to taki must-have każdego użytkownika Internetu.

pawel-krzych-szczecin-planowanie

Wunderlist – zarówno do życia zawodowego, jak i prywatnego. Zacznę od drugiego obszaru: wrzucam tu filmy do obejrzenia oraz książki do przeczytania. Zawodowo: mam stworzone kilka list, w których gromadzę sobie linki do treści przydatnych do poszczególnych szkoleń. To narzędzie można określić jako zaawansowane to-do listy.

Toggl – korzystamy w firmie do mierzenia czasu spędzonego na poszczególne zadania dla klientów. Robimy to, nie dlatego by siebie kontrolować, ale by lepiej wyceniać swoje usługi. Po prostu wiemy, nad czym, ile czasu pracujemy.

FocusBar – aplikacja na Maka, która przypomina nam nad czym aktualnie pracujemy, jeśli naszą uwagę musimy dzielić pomiędzy różne zadania w tym samym czasie. Staram się jednak, by tego typu sytuacje, zdarzały się jak najrzadziej…

Feedly – czytnik RSS XXI wieku. Pomaga być na bieżąco z serwisami, które są dla nas interesujące. Możemy tworzyć sobie listy tematyczne.

Fotor – aplikacja do szybkiego tworzenia kolaży. Ma swoje wady np. wielkość zapisywanych plików, ale póki co nie znalazłem lepszej.

Takie ładne kolaże można wykonać za pomocą fotora. Pamiętajcie, by ramka nie była zbyt duża.

Takie ładne kolaże można wykonać za pomocą fotora. Pamiętajcie, by ramka nie była zbyt duża.

aText – nie wyobrażam sobie pracy bez tej aplikacji. Bardzo często się zdarza, że tracimy czas na przekazywanie komuś naszego nr konta bankowego, danych do faktury, czy też odpisywanie na powtarzalne maile. Ta aplikacja zalicza się do grona tzw. „text expanderów”. Definiujemy sobie tutaj skróty np. /kontobankowe i po wpisaniu tego ciągu znaków, aplikacja automatycznie zamienia je na nasz numer konta (jednak rzućmy okiem, czy na pewno nr się zgadza – wszak są różne wirusy). Mam zdefiniowane całkiem sporo takich skrótów np.

  • /dojazd – czyli wskazówki jak trafić do Business Link Szczecin,
  • /adresfirmowy – do przesyłek,
  • grupa powtarzalnych shortcodes do wordpressa – np. button, rozdzielenie tekstu na dwie kolumny, ramka do tekstu itp.
  • powtarzalne dłuższe zwroty do komunikacji mailowej,

Dropbox (lub każda inna chmura) – czasami zastanawiam się, jak pracowaliśmy w czasach, gdy dyski sieciowe nie były dostępne. Tych aplikacji chyba nie trzeba przestawiać.

Slack – zaawansowany komunikator. Pamiętacie sytuację, kiedy na Facebookowym Messengerze musieliście coś odnaleźć w gąszczu innych wiadomości. Zdecydowanie odradzam wykorzystywanie narzędzi FB do komunikacji biznesowej w zespole, z którym pracujemy na co dzień. Tutaj mamy możliwość wątkowania komunikacji, ustalenia konkretnych kanałów, wyszukiwania po hasztagach, łatwą obsługę załączników.

Trello – do pracy nad projektami. Łatwe w użytkowaniu, intuicyjne (w większości przypadków), sprawia, że praca staje się bardziej zorganizowana.

FB Purity – i tutaj zaczynamy grupę aplikacji do ujarzmienia Facebooka. Na pewno spotkaliście się z sytuacją, kiedy to chcieliście coś szybko sprawdzić na FB, weszliście na facebook.com… i minęło 20 minut. Bo kliknęliście w 3 powiadomienia, 2 wiadomości, poscrollowaliście newsfeeda. FB Purity pozwala nam na wyłączenie newsfeeda (głównego rozpraszacza). Ma sporo funkcji i cały czas jest uaktualniany. Działa jako wtyczka do przeglądarek (jest nawet wersja na Safari).

Messenger – potrzebujesz do pracy komunikatora FB? Nie musisz mieć włączonego całego Facebooka, wystarczy, że zainstalujesz aplikację Messenger (lub inną obsługującą ten protokół np. Goofy na Maka).

pawel-krzych-telefon

Self Control App – kiedy wszystko zawodzi, czas sięgnąć po coś bardziej hardcorowego. Aplikacja pozwala nam na wyłączenie dostępu do poszczególnych stron na określony czas. Oczywiście najczęściej wpisywanym adresem jest facebook.com

Jak widzicie jest tego sporo, jeśli chcecie się podzielić swoimi aplikacjami, które poprawiają produktywność i ułatwiają pracę, podzielcie się z nimi w komentarzach. Zapraszam również do przejrzenia prezentacji pn: „10 przykazań budowania wizerunku w mediach społecznościowych”, którą miałem okazję przeprowadzić wraz z Kacprem Skoczylasem podczas 4. Seminarium Szczecin Aloud:

Zobacz również inne artykuły

  • Lukasz

    Damn, nie chciałoby mi się uczyć tych wszystkich apek ;p gdzie stare dobre pen&paper? Wystarczy trochę samokontroli ;)

  • Ciekawe

    Kilku nie znam, ale sprawdzę i dam znać czy zagoszczą na dłużej w moim spisie.
    http://informatyka.am.szczecin.pl

  • Ciekawe

    Kilku nie znam, ale sprawdzę i dam znać czy zagoszczą na dłużej w moim spisie.

  • Dominik Kucharski

    W 90% procentach używamy tego samego. Bez tych aplikacji nie da się być produktywnym. Piąteczka!

    • Podzielisz się tymi 10%, z których nie korzystam? Jestem ciekaw innych appek :)

      • Dominik Kucharski

        Np. MoneyWiz do zarządzania budżetem domowym.
        ForkLift zamiast Findera do zarządzania plikami oraz do łączenia się z serwerami.
        Reeder 3 zamiast Feedly.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Czas na jesienne nowości gastronomiczno-handlowe

esień w pełni. Tak patrząc na listę nowości i zapowiedzi, zaryzykuję stwierdzenie, że dawno tyle się nie działo w szczecińskiej...

Zamknij