Fotorelacje, Miejsca 9

Nowa Filharmonia unplugged – czas na zwiedzanie

Prognozy nie przewidywały deszczu, więc postanowiłem ruszyć na małe zwiedzanie nowej filharmonii. Godzina 9:40, kolejka większa niż do Lidla po Crocsy. Taki widok bardzo mnie ucieszył.

Prognozy nie przewidywały deszczu, więc postanowiłem ruszyć na małe zwiedzanie nowej filharmonii. Godzina 9:40, kolejka większa niż do Lidla po Crocsy. Taki widok bardzo mnie ucieszył.

A przy Centrum Dialogu Przełomy...

A przy Centrum Dialogu Przełomy…

Zasłyszane w tłumie #1

„Dawno nie stałam w takiej kolejce. Chyba za komuny ostatnio. W sumie to już nie lubię, nastałam się w życiu”.

Kolejka nie taka straszna, jak ją malują. Stanąłem o 9:50, w środku byłem już o 10:20. A w międzyczasie...

Kolejka nie taka straszna, jak ją malują. Stanąłem o 9:50, w środku byłem już o 10:20. A w międzyczasie…

Zasłyszane w tłumie #2

-A te obok to co to jest? Wygląda na jakąś trasę dla deskorolek…
-A w zimę na sanki.
-Ja bym pojechała nawet.
-No co wy! Poniżej jest Muzeum!
-Ooo!

Na drodze pojawili się rolkarze. Brali udział w dzisiejszych zawodach - kolejka zaczęła mocno dopingować zawodników.

Na drodze pojawili się rolkarze. Brali udział w dzisiejszych zawodach – kolejka zaczęła mocno dopingować zawodników.

"Siema Paweł" usłyszałem. "Będę na blogu?". Pokazałem okejkę, słowo się rzekło.

„Siema Paweł” usłyszałem. „Będę na blogu?”. Pokazałem okejkę, słowo się rzekło.

I tutaj już biegacze. Było ich naprawdę sporo - jak widać na załączonym obrazku: Szczecin biega!

I tutaj już biegacze. Było ich naprawdę sporo – jak widać na załączonym obrazku: Szczecin biega!

Jestem poważnie skłonny kupić łyżworolki tylko po to, aby ją dogonić i zagadać.

Jestem poważnie skłonny kupić łyżworolki tylko po to, aby ją dogonić i zagadać. Dziewczyna chyba całą drogę jechała tyłem. Nie da się? Nie wolno? A kto tak powiedział?

Zasłyszane w tłumie #3

Tuż przed wejściem.
-Czy ja mogę wejść razem z Państwem. Moja mama jest niewidoma i nie ma siły stać w tak dużej kolejce.
-Dla mnie nie ma problemu, proszę – odparłem.
-A czy inni nie mają nic przeciwko?
-Ja tu tylko sprzątam i nic nie wiem – wtem jedna pani stojąca tuż pod drzwiami (również czekająca na wejście) odezwała się przekornie.
-To widać – odparła kobieta „z mamą”.
Kurtyna.

I w środku. Pierwsze wrażenie: WOW! Minimalizm w pełnej okazałości. Pięknie.

I w środku. Pierwsze wrażenie: WOW! Minimalizm w pełnej okazałości. Pięknie.

I jeszcze kilka zdjęć z dołu.

I jeszcze kilka zdjęć z dołu.

Zasłyszane w tłumie #4

„Tato, te schody przypominają lody świderki!”

Aparat wariował, oczy się męczyły patrząc na tę ścianę. Czułem się, jakbym był na filmie 3D.

Aparat wariował, oczy się męczyły patrząc na tę ścianę. Czułem się, jakbym był na filmie 3D.

Posadzka. Również z pomysłem, idealnie ułożona.

Posadzka. Również z pomysłem, idealnie ułożona.

Przewodniczka mówiła, że tutaj już niebawem otwarta zostanie kawiarnia. Mają nadzieję, że nie będzie czynna wyłącznie podczas koncertów, ale będzie funkcjonować regularnie, zwłaszcza w weekendy. Coś czuję, że będzie to jedno z moich ulubionych miejsc na kawę.

Przewodniczka mówiła, że tutaj już niebawem otwarta zostanie kawiarnia. Mają nadzieję, że nie będzie czynna wyłącznie podczas koncertów, ale będzie funkcjonować regularnie, zwłaszcza w weekendy. Coś czuję, że będzie to jedno z moich ulubionych miejsc na kawę.

Foyer na pierwszym piętrze. Zakochałem się w naszej nowej filharmonii jeszcze bardziej.

Foyer na pierwszym piętrze. Zakochałem się w naszej nowej filharmonii jeszcze bardziej.

Cały czas na pierwszym piętrze...

Cały czas na pierwszym piętrze…

I już na dużej sali koncertowej. Obawiałem się, że te złote ściany mogą wyglądać "tandetnie", ale kompletnie człowiek nie ma takiego wrażenia przy wizycie na żywo.  Na myśl o koncercie tutaj, poczułem ciarki na plecach. Będzie moc!

I już na dużej sali koncertowej. Obawiałem się, że te złote ściany mogą wyglądać „tandetnie”, ale kompletnie człowiek nie ma takiego wrażenia przy wizycie na żywo. Na myśl o koncercie tutaj, poczułem ciarki na plecach. Będzie moc!

I kilka zdjęć z dołu. Z małej sali niestety nie mam fotek, światło było wyłączone, działał jedynie projektor multimedialny.

I kilka zdjęć z dołu. Z małej sali niestety nie mam fotek, światło było wyłączone, działał jedynie projektor multimedialny.

Następna grupa zwiedzających - przyznam, że całkiem sprawnie to szło.

Następna grupa zwiedzających – przyznam, że całkiem sprawnie to szło.

Zapraszam do obserwowania mojego prywatnego profilu na FB

Zobacz również inne artykuły

  • Fanka

    Byłam też dziś z rana. To co ludzie wyczyniaja w kolejce, to wola o pomste do nieba. Wies, wies straszna.
    Filharmonia swietna, dobrze to opisales wszystko.

  • Anonim

    Świetne fotografie…. ile sie placilo za wejście?

    • Olo Raczyków

      Dziś było za darmo. Zachodzę w głowę jak będzie w innych dniach tak jak na hali widowiskowej ze platne?

  • Gabi

    Myślę, ze na co dzień wejście będzie platne ale to nie będzie duza kwota.

  • Sylwia

    Piękna!!!!

  • Gabi

    Na pewno warto zapłacić za wejście bo jest to budynek na skalę europejską, dostosowany nie tylko do koncertów operowych ale i innych gatunków muzyki, myślę, ze będzie sie tu działo i mam nadzieję, ze coraz mniej osób będzie narzekało na to miejsce.

  • Kacper Skoczylas

    Ta ściana zabija moje oczy O.O

  • tadek

    jestescie cwelami jak wam sie to podob POZDRO … czegos brzydszego na oczy nie widziałem ….koniec swiata zeby ludziom sie podobało takie gówno… oddać szczecin niemcom …!!!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Spacer po Szczecinie z aparatem #2

Zamknij